0 obserwujących
11 notek
36k odsłon
284 odsłony

Mecz trwa 90 minut

Wykop Skomentuj5

   Polacy zremisowali mecz, który powinni wygrać. Niestety, chyba wszyscy mają olbrzymi niedosyt. Przez pierwsze 30 minut przecierałem oczy ze zdumienia. Polacy grali fantastycznie. Prawa strona siała spustoszenie w szeregach greckich, tyle tylko, że zawodziła skuteczność. Lewandowski co prawda strzelił gola, ale powinniśmy prowadzić przynajmniej dwoma golami.

   Wszystko układało się w pierwszej połowie po prostu idealnie. Mogliśmy nawet liczyć na przychylność arbitra. Nie oszukujmy się, że czerwień dla Greka była przedwczesna. Sędzia nie zareagował również po ręce Perquisa w naszym polu karnym. Ogólnie mówiąc, przez pierwsze 45 minut byliśmy zdecydowanie lepsi i dopisywało nam szczęście.

   Niestety po zmianie stron wróciło stare. Polska przestała grać. Grecy, choć w dziesiątkę, zdominowali naszych "orłów". Do tego doszła koszmarna dyspozycja Wojciecha Szczęsnego. Tak, ten zawodnik jest bez formy, co potwierdzały już ostatnie mecze Arsenalu w Premier League. Przy golu zawalił ewidentnie. Jego wyjście z bramki było bezsensowne, tym bardziej, że na Greku siedział Wasilewski. Później tragicznie zastawiona pułapka ofsajdowa (wyszedł brak gier Boenisha) i zrobiło się dramatycznie. Całe szczęście, że Tytoń wybronił karnego. Mógł to być punkt zwrotny, ale nie był. Polacy nie stworzyli żadnej groźnej sytuacji do końca meczu. Trener Smuda w ogóle nie reagował na rozwój wypadków. Zero zmian, zero pomocy z ławki. Może się uczyć od Greka, który trafił ze zmianą Salpingidisa w dziesiątkę.

   Mieliśmy niepowtarzalną szansę odnieść jakże ważne zwycięstwo, ale ją zmarnowaliśmy. Nie oszukujmy się, Grecy byli dziś bardzo słabi. Zremisowaliśmy wygrany mecz i obawiam się, że utrata tych dwóch punktów może mieć fatalne następstwa. 

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale