Blog
Magia obłoków (Magellana)
unukalhai
unukalhai unuk.al.hayah@gmail.com
48 obserwujących 132 notki 195631 odsłon
unukalhai, 29 listopada 2013 r.

Złota klatka

 Ze względu na to, iż niektóre teksty mojego autorstwa są rozrzucone w otchłaniach netu i wraz z upływem czasu stają się coraz trudniej dostępne (np. POLIS Miasto Pana Cogito ), czyli pokrywają się mgła zapomnienia, to w ramach remanentów, będę je sukcesywnie gromadził na tym blogu. Oznacza to jednak, iż zamieszczane będą (z niezbędnym liftingiem) po to,  aby znajdowały się  w jednym miejscu.  O choćby np. ósmego sierpnia 2011 roku, a więc ponad pół roku przed tym, zanim założyłem na s24 własny blog, zamieściłem,  korzystając z gościnności blogera Eine, pewien tekst zatytułowany „O proroctwach Nostradamusa”. Notka ta miała za temat jedną z tzw. przepowiedni Nostradamusa Szerzej znana jest ta przepowiednia pod nazwą „Złota klatka”. Pod ww. tekstem wywiązała się dosyć długa dyskusja (164 komentarze), ale główny jej nurt  był raczej luźno (albo wcale) związany z tematyką notki. Moim zdaniem, z takiego właśnie względu dyskusja była tak ciekawa i wartościowa.
A kto zechce, może sam się o tym przekonać.

             A więc, w ramach przerywników, będą, od czasu do czasu,  pojawiały się na moim blogu remanenty.

Tekst pt: „Złota klatka” stanowi dalszy ciąg, a precyzyjniej, jakby dokończenie mojej notki pt. „Przepowiednie na każdą okazję”, którą zamieściłem na tym blogu 15 marca 2012 r. 

Złota klatka

Najbardziej głośnym „proroctwem” Nostradamusa, dzięki któremu zrobił on, jako jasnowidz, oszałamiającą i trwającą do dzisiaj karierę,  jest czterowiersz zawarty w strofie 35 z pierwszej księgi „Centuriów” (The Prophecies), w popularnej wersji znany jako „Pozłacana/Złota klatka”. Czterowiersz ten był i jest nadal interpretowany przez wyznawców prawdziwości „proroctw” Nostradamusa, jako przepowiednia okoliczności śmierci francuskiego króla Henryka II Valois (Walezjusza), która nastąpiła latem 1559 roku w Paryżu. Przepowiednie  tę przedstawia się jeszcze dzisiaj jako najważniejszy „dowód” prawdziwości wieszczenia szesnastowiecznego „jasnowidza” z Prowansji. Ale czy rzeczywiście może ona wytrzymać próbę demistyfikacji?

Oto tekst strofy 35 z 1 „Centurii” w brzmieniu zamieszczonym w edycji datowanej na rok 1555:

Le lyon jeune le vieux surmontera,
En champ bellique par singulier duelle;
Dans caige d’or les yeux luy creuera,
Deux classes une, puis mourir, mort cruelle

Co w przekładzie na język polski oznacza:

Młody lew starego lwa zwycięży,
Na polu walki w pojedynczym starciu;
Rozłupie mu oczy w klatce ze złota,
Gdy dwie floty jedną, wtedy w mękach skona.
 

Dla prawidłowego odczytania ww. czterowiersza, w celu odnalezienia kontekstu dla jego treści, niezbędne jest omówienie, choćby pobieżne, ówczesnego tła historycznego. Jednakże warto zwrócić uwagę, iż już w dwa lata po napisaniu owej strofy, która znalazła się w pierwszej księdze „Centuriów”, we wprowadzeniu do ich drugiej części (obejmującej księgi od 8 do 10), Nostradamus zawarł długą epistołę do króla Henryka II, datowaną 14 marca 1557 r., w której, między innymi, przepowiadał owemu królowi wielką i chwalebną przyszłość. Henryk II zmarł niebawem po pierwszym pojawieniu się listu w formie manuskryptu, a znacznie wcześniej, niż nastąpiło jego wydrukowanie.

List zaczynał się od słów:  

„A L’INVICTISSIME, TRES-PUISSANT, ET tres-chresten Henry Roy de France secind; 
Michel Nostradamus son tres humble, tres-obeissant serui-teur&subject, victoire&felicité.”

czyli
„Niezwyciężonemu, Najpotężniejszemu i najbardziej chrześcijańskiemu Henrykowi Królowi Francji drugiemu; Michel Nostradamus, jego najpokorniejszy i najwierniejszy sługa i poddany, życzy zwycięstwa” i szczęścia”.

Trudno dopatrzyć się konsekwencji w wieszczeniu przez Nostradamusa przyszłości królowi Francji. Aby wykazać nietrafność „kanonicznej” interpretacji inkryminowanego czterowiersza autorstwa ”jasnowidza”, należy nakreślić w tym celu tło historyczne wydarzeń, które Nostradamus ponoć antycypował w wersach cytowanego proroctwa.

Latem 1559 r., na ulicach Paryża odbywały się liczne huczne imprezy i uroczystości, które dwór francuski urządzał dla uczczenia podwójnego ślubu członków rodziny królewskiej, a mianowicie córki króla Henryka II Valois, Elżbiety, z Filipem II Habsburgiem (linia hiszpańska tej dynastii) oraz siostry tegoż Henryka II, Małgorzaty, z księciem Filibertem Emanuelem de Savoy.

W ramach imprez mających na celu uatrakcyjnić owe uroczystości, na ulicy Świętego Antoniego (rue St. Antoine) w dniu 1 lipca 1559 r. odbywał się turniej rycerski, w którym udział brał właśnie król Henryk II. Król, mający duże obycie w tego rodzaju turniejowych szrankach, awansował do finałowej potyczki, w której zmierzył się z Gabrielem, hrabią de Montgomery, panem na Lorges, wówczas kapitanem (dowódcą) Gwardii Szkockiej, elitarnej straży przybocznej Króla.

Pierwsze starcie nie przyniosło rozstrzygnięcia, czyli żaden z rywalizujących nie zdołał drugiego zrzucić z konia. Król, kierowany urażoną ambicją, zażądał jeszcze jednej próby, na którą przystał jego przeciwnik. Podczas drugiego starcia kopia hrabiego złamała się tak niefortunnie, iż jedna z drzazg trafiła w otwór przyłbicy królewskiego hełmu, przeszyła czaszkę ponad prawym okiem i wbiła się w mózg. Przez dziesięć dni król nie odzyskał przytomności i w rezultacie doznanych obrażeń zmarł. Tyle wynika z dostępnych dokumentów źródłowych na temat tamtych historycznych wydarzeń. Ale czy to
o nich właśnie mówi przytoczony na wstępie czterowiersz autorstwa Nostradamusa?

Opublikowano: 29.11.2013 16:37.
Autor: unukalhai
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Na ogół bawię się z losem w chowanego

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • nie. Naukowcy wymyślają rozmaite dogmaty, np. taki że odrzucają "mity biblijne" jako...
  • Hawking zamiast wiary w Boga wierzy w kosmitów. Naukowiec to i wierzy "po naukowemu".
  • nie wiem czy wszyscy przyjmują takie założenie. Założenie (czy założeni)a jest ex...

Tematy w dziale