Blog
Magia obłoków (Magellana)
unukalhai
unukalhai unuk.al.hayah@gmail.com
48 obserwujących 132 notki 194157 odsłon
unukalhai, 23 grudnia 2013 r.

Gwiazda Betlejemska, mędrcy świata i monarchowie

1146 28 0 A A A

 Rok 7 starej ery

W 21 roku panowania Gajusza Juliusza Cezara, w bardziej popularnej wersji nazywanego Cezarem Augustem lub Oktawianem, na tronie cesarskim  w  Rzymie, jedynowładcy Imperium Romanum, które niedawno, wraz  z przyłączeniem Egiptu  jako kolejnej prowincji, opanowało  całość wybrzeży Morza Sródziemnego, sytuacja na wschodnich granicach cesarstwa była w miarę spokojna i opanowana. Po przewlekłych i toczonych ze zmiennym szczęściem wojnach z państwem Partów, którego potęga  wyrosła drogą podboju i podporządkowania władcom partyjskim z dynastii Arsacydów terenów Mezopotamii, Armenii, Medii, Arii, Baktrii i Margiany, żeby wymienić tylko te najważniejsze,  trwał właśnie czas rozejmu. W jego wyniku strefy wpływów zwaśnionych konkurentów na wschodnich azjatyckich rubieżach Imperium Romanum rozgraniczać miała rzeka Eufrat. Granica biegnąca zachodnimi brzegami Eufratu była raczej umowna, gdyż faktyczną  strefę buforową pomiędzy Mezopotamią a strategicznym dla Rzymu szlakiem nadmorskim od Egiptu, przez Judeę do Antiochii oraz innym, równie ważnym (szlak kadzidlany) od Morza Czerwonego zaczynającym się w porcie Ejlat (d. Aelana) przez Petrę, Bosrę i Palmirę, aż do granic Armenii i Pontu, czyli aż po Morze Czarne,  tworzyły kilkusetkilometrowej szerokości  piaski i skały pustyń arabskich i syryjskich. Armenia natomiast, w wyniku treści ugody zawartej między  cesarzem Oktawianem i królem  Partów Fraatesem  IV,  została oddana w lenno Rzymowi (jako jeden z warunków rozejmu).

Monarchowie

Fraates IV, król imperium Partów objął władzę, mordując poprzednika (własnego ojca) oraz wyrzynając wszystkich krewnych z rodziny, jako faktycznych oraz  potencjalnych konkurentów do tronu, czyli zadziałał  zgodnie z długotrwałą praktyką sprawowania rządów przez  satrapów (despotów) wschodnich.  Ale przecież również tych zachodnich, północnych czy południowych. Taki był ówczesny standard obowiązujący przy wymianach ekip sprawujących władzę. Monarcha ów rezydował w miastach  Ktezyfon (zimowa stolica) - dzisiaj ruiny ok. 30 km na płd.-wsch. od Bagdadu lub w Ekbatanie (stolica letnia) - dzisiejszy Hamadan w Iranie, nie bacząc na to, że najludniejszym miastem królestwa była Seleucja, około 200-tysięczna aglomeracja, wówczas trzecia co wielkości metropolia na obszarze wpływów kultury greko-rzymskiej (obok Rzymu i Aleksandrii), położona vis a vis Ktezyfonu, który znajdował się po przeciwnej, wschodniej stronie rzeki Tygrys. Natomiast  Babilon, położony niedaleko obu ww. rozwijających się ośrodków, stawał się coraz bardziej podupadłą mieściną. Dogasały w nim resztki świetności zbudowanej kilka wieków wcześniej, które po zniszczeniu państwa babilońskiego przez Persów, a państwa Persów przez Aleksandra Macedońskiego, już się nie odrodziły. Podobnie rzecz się miała w położonym na północ od Babilonu mieście Sippar, sławnym ze swojego obserwatorium astronomicznego. W tym właśnie mieście przetrwała kasta kapłanów-uczonych, których profesją było czytanie z gwiazd, a te ich umiejętności były przydatne dla kolejnych zdobywców i władców Mezopotamii. W lingua franca tamtej epoki, czyli grece koiné, takich fachowców określano terminem magoi. Termin ten  jest najbliższy znaczeniowo dzisiejszemu rozumieniu określenia astrolog,  chociaż  funkcja magoi miała  wówczas daleko  szerszy zakres, gdyż pełnili oni ważne i wysokie funkcje na dworze władców w epoce starożytnej. Od tego greckiego terminu pochodzi w języku polskim określenie „mag”.

Proroctwo

W 597 roku starej ery armia babilońskiego króla Nabuchodonozora zajęła  Jerozolimę,  aby ukarać wiarołomnego wasala, jakim okazało się królestwo Judy, które sprzymierzyło się z Egiptem w celu zrzucenia lenna Babilonu. W związku z tym, iż po rozpoczęciu oblężenia Jerozolima się poddała, miasto i Świątynia nie zostały zniszczone, a tylko splądrowane. Nawet nie rozebrano murów obronnych, natomiast Nabuchodonozor aby wykluczyć na przyszłość możliwość buntu, wywiózł do Babilonu, jako zakładników, przywódców Judy. Biblijna księga Deutoronomisty podaje, że uprowadzono „dziesięć tysięcy”  członków wyższych warstw społeczeństwa judzkiego, jako to króla, jego dworzan, rodziny arystokracji i wojska, a także kowali i ślusarzy. Przywódców wywieziono po to, aby nie było komu organizować i dowodzić kolejnymi buntami, zaś rzemieślników po to, aby nie było komu wyprodukować broni. Należy wszelako mieć na uwadze, że ówczesne określenie „dziesięć tysięcy” miało znaczenie nie jako ścisła miara liczebności, ale zazwyczaj dotyczyło jakiejś nieokreślonej dużej ilości. A jeśli nawet, to i tak policzono by wyłącznie mężczyzn. W Jerozolimie pozostało pospólstwo oraz rolnicy i hodowcy w okolicznych wioskach. Zaledwie po upływie ośmiu lat nieliczni przywódcy judejscy, pozostawieni przez Nabuchodonozora do zarządzania tutejszą społecznością, w tym jeden z synów byłego króla, Sedecjasz, podnieśli kolejny bunt, który tym razem został już bezlitośnie ukarany. Po półtorarocznym oblężeniu, w sierpniu 586 roku starej ery, wojsko babilońskie przerwało mury obronne. Miasto zostało splądrowane „do czysta”, w tym pałac królewski i Świątynia, a następnie metodycznie je wyburzono i spalono. Sedecjasz musiał patrzeć na egzekucję swoich synów, a następnie zakutego w łańcuchy wywieziono jako jeńca i buntownika do Babilonu. Wywieziono tam również całe wyposażenie Świątyni, a także pozostałych przy życiu mieszkańców Jerozolimy. Królestwo Judy przestało istnieć, a jego mieszkańcy szukając ratunku przed represjami babilońskimi, rozproszyli się po okolicznych terytoriach, uciekając  m.in. do Ammonu (Zajordanie) czy  Egiptu.

Opublikowano: 23.12.2013 23:25.
Autor: unukalhai
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Na ogół bawię się z losem w chowanego

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • wittek 17, ty nieszczęśliwa ofiaro reform edukacyjnych, napisz skąd wiesz , że to są...
  • Ulryk Niemcy za każdego obywatela Polski, który zginął w II wojnie, podeślą nam jednego...
  • londoncity (18.08., 12:17) no i od Ukraińców (za Chmielnickiego), nie wspominając o...

Tematy w dziale Społeczeństwo