Blog
blog Unuka
unukalhai
unukalhai unuk.al.hayah@gmail.com
49 obserwujących 141 notek 210045 odsłon
unukalhai, 14 sierpnia 2018 r.

Angielska robota

626 17 1 A A A

Oto jeden z przykładów tytułowej roboty, o której nie trzeba głośno mówić, czyli obszerne fragmenty publikacji autorstwa Tadeusza Lubaczewskiego z 1946 r. (Nr 6 „Wiadomości” londyńskich z 12 maja 1946 roku), która nosiła inny tytuł, niczego nie mówiący dzisiejszym absolwentom „wyższych uczelni”, nie wspominając o pozostałych ofiarach reform edukacyjnych. Dlatego opatrzyłem tekst tytułem wywołującym bardziej współczesne skojarzenia, jakkolwiek bardziej adekwatny byłby w brzmieniu „Anglosaska robota”. Ale w takiej wersji jeszcze nie stanowiłby powszechnie rozpoznawalnego idiomu.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Lubaczewski

Jako że tekst autorstwa T. Lubaczewskiego liczy sobie już ponad 70 lat, uzupełniłem go przypisami oraz wprowadziłem niewielkie korekty stylistyczne, a ponadto opuściłem kilka ostatnich zdań artykułu ze względu na ich nadmiernie romantyczno-idealistyczny wydźwięk, uzasadniony żywionymi jeszcze nadziejami czasie jego redagowania.. Natomiast przez czytelnika, świadomego rozwoju sytuacji w powojennej Europie, zostałyby one potraktowane jako kliniczna ilustracja myślenia życzeniowego. 

Jeśli ktoś skłaniałby się do opinii, iż przedmiotem „angielskiej roboty” w trakcie II wojny (jak i po niej) była wyłącznie Polska, to niniejszy tekst stanowi dowód na to, że patent na podobną robotę miał daleko szersze zastosowanie.

Zatem zaczynamy.

„W chwili gdy Hitler stal u szczytu potęgi, a osamotniona, po klęsce Francji, Wielka Brytania broniła, z pomocą polskiego lotnictwa wyspy, zamach stanu, dokonany w Belgradzie 27 marca 1941, usunął paktujący z Trzecią Rzeszą rząd Cvetkovića, i Jugosławia stanęła zdecydowanie po stronie zachodnich sprzymierzeńców, przy czym wybitną rolę odegrał młodziutki król Piotr II.

(ostatni król Jugosławii z dynastii Karadziordziewiczów - przypis mój).

Szaleńcze wyzwanie, rzucone zwycięskiemu Führerowi przez Jugosławię, w wielkiej mierze przyczyniło się do uratowania Rosji Sowieckiej, albowiem planowana na początek maja 1941 ofensywa niemiecka przeciw ZSRR wskutek nieprzewidzianego wystąpienia jugosłowiańskiego opóźniła się o prawie dwa miesiące i wojskom niemieckim nie powiodło się zajęcie Moskwy i Leningradu przed nadejściem ostrej zimy rosyjskiej. Jugosławia natomiast zapłaciła za swój rycerski gest potwornymi zniszczeniami wojennymi i kilkuletnią, ciężką okupacją, która pociągnęła olbrzymie straty materialne i ludzkie.

Jeszcze jednak nie przebrzmiały echa walk na półwyspie bałkańskim, a już z okupowanej Jugosławii zaczęły nadchodzić pierwsze wiadomości o nowym ruchu zbrojnym, o oporze zorganizowanym w górach serbskich przez garstkę oficerów, dokoła których skupiały się szybko narastające szeregi ochotników ze wszystkich warstw społeczeństwa. Niebawem w całym świecie głośne stało się nazwisko dowódcy tej pokazanej wnet armii podziemnej, płk Draży Michajlovića

(Dragoljub Mihailović, później generał, dowódca armii Królestwa Jugosławiiprzypis mój).

Michajlović, mało znany przed wojną, wykładowca taktyki w belgradzkiej szkole wojennej, syn nauczyciela wiejskiego, w czasie krótkiej kampanii wojennej szef sztabu dywizji, schowawszy się, wraz z niewielką grupką towarzyszy, w pustkowiach słynnej odtąd Ravna Gory rozpoczął stamtąd wojnę podjazdową w sposób, w jaki ją przez długie wieki prowadzili serbscy powstańcy (czetnicy) przeciw okupantom tureckim.

(Ravna Gora to niezbyt wysokie pasmo górskie na terenie Slawonii. Najwyższy szczyt o tej samej nazwie wznosi się na wysokość 856 m npm. W rezultacie wojny stoczonej w latach 1991 – 1992 rejon Slawonii włączony został do terytorium Chorwacji przypis mój).

Korzystając z pełnego poparcia chłopów, zorganizował w krótkim czasie akcję sabotażową na wielką skalę i nękał nieustannie mniejsze oddziały nieprzyjacielskie. Walka była bezwzględna i krwawa - żadna ze stron nie brała jeńców.

Rekrutacja oddziałów powstańczych odbywała się odwiecznym zwyczajem w ten sposób, że każda wieś wysyłała w góry pewną ilość młodych ludzi, którzy po pewnym czasie wracali do swoich wsi, zastępowani przez nowych ochotników; system ten nadawał akcji Michajlovića wyraźny charakter ruchu narodowego, działającego w ścisłym kontakcie z szerokimi warstwami ludności - umożliwiał on poza tym tworzenie kadr rezerwowych dla przygotowywanego jednocześnie powstania ogólnego.

Działalność oddziałów Michajlovića wiązała znaczne siły wojska niemieckiego i wyrządzała olbrzymie szkody me przyjacielowi w jego liniach łączności, w połączeniach komunikacyjnych, magazynach i t.d.

Zdając sobie dobrze sprawę ze znaczenia ruchu oporu w Jugosławii, Wielka Brytania wysłała do Michajlovića misję wojskową (z gen. Armstrongiem na czele) i nie szczędziła mu pochwał oraz dowodów uznania.

Opublikowano: 14.08.2018 20:20.
Autor: unukalhai
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Na ogół bawię się z losem w chowanego

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @po miedzy również dowód, że nigdy jej nie było
  • a od czego ten jeden procent miałby być naliczony?
  • @andrzej.roman słusznie, bo PO przypomina im komunę i, więc mają dosyć powtórki

Tematy w dziale Polityka