Dziś mały truizm. Ale truizm, o którym przypomniało mi kilku znajomych - oznacza to, że jest on ważny. Otóż mechanizm reprezentacji wyborców przez posła lub senatora przestanie być fikcją dopiero wtedy, gdy w ordynacji wyborczej zostanie zlikwidowany zapis o listach krajowych. Chroni on bowiem polityków "zawodowych", mających kredyt zaufania u partyjnych kolegów. Zdobycie takiego kredytu często jest pewniejszą drogą dostania się do składu organów przedstawicielskich, niż kapryśna łaska wyborcy. W efekcie takiego stanu rzeczy ważniejsza dla kandydata staje się lojalność wobec partii jako całości, jak również wobec partyjnych kolegów. Przestają za to być jakąkolwiek poważniejszą motywacją zobowiązania podjęte wobec swoich wyborców. Oczywiście zjawisko to dotyczy jedynie czołówki partyjnej - jednak właśnie ta czołówka decyduje o programie partii.
Co prawda w skali całego kraju poparcie zdobywa najbardziej odpowiadający elektoratowi program, jednak z racji tego, że program adresuje się do wszystkich, zawiera on same ogólniki - z których łatwo się wycofać, przeinaczyć lub żonglować faktami dla poparcia twierdzeń, że daną obietnicę spełniono. Do tego mało kto z wyborców posiadł sztukę czytania za zrozumieniem wielusetstronicowych sprawozdań, raportow, strategii, w których przedstawiony został rzeczywisty stan realizacji programów rzadowych. Zresztą mało którego z obywateli tego typu sprawozdania interesują. Efekt jest taki że społeczeństwo skazane jest, by przyjmować na wiarę zapewnienia partyjne.
Okręgi jednomandatowe nie wyeliminują co prawda wszelkiego zła, jednak poprawią jakość reprezentacji elektoratu przez jego przedstawicieli:
1. Wszystkim kandydatom zacznie zależeć na uzyskaniu zaufania wyborców, co za tym idzie będą zmuszeni do kontaktu z tzw. szarym człowiekiem.
2. Osłabiona zostanie lojalność polityków wobec swoich partii, wzmocniona zaś motywacja do realizacji zobowiązań wyborczych.
3. Obietnice stracą swój ogólny charakter, częściej będą dotyczyć konkretnych bolączek wyborców z danego okręgu.
4. Każdy polityk będzie mógł zostać ukarany wycofaniem poparcia dla niego, bez osłabiania pozycji partii.
Zatem spróbujmy wymusić te cholerne okręgi!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (12)