3-Maja nastraja jak widać hurra-optymistycznie pałac prezydencki i jego głównego lokatora .
Marzy jemu się , że następna kadencja już nie będzie określana jako festiwal veta a jako
w pełni królewska .
Jak Karol Prezydent postanawiam i ogłaszam wszem i wobec naszą wolę kmiotki,
do wysłuchania i tym bardziej wykonania .
Niestety ,ale pewne jest ,że monarchia w Polsce zawsze miała pod górkę
i nic nie wskazuje na to by miało się to zmienić , więc cały ten ambaras możemy
skwitować wzruszeniem ramion ,by o innych gestach raczej nie myśleć .



Komentarze
Pokaż komentarze (9)