Prezydent Karol zawetował ustawę pomagająca rozstać się małżonkom w bardziej cywilizowany i
ugodowy sposób . Zamiast dać zarabiać adwokatom i obciążać sądy rozpatrywaniem rodzinnych brudów
ustawa dopuszczała rozwód za obopólną zgodą i porozumieniem stron wyrażonym przed
urzędnikiem stanu cywilnego , który swoim podpisem dawał placet na rozwód .
No wprost bajka .
Ale nie , w Polsce doby dzisiejszej. Teraz mamy prezydenta który uważa ,ze jego poddani
nie wiedza co robią i trzeba im to utrudnić w maksymalny sposób ,tak by po przejsciu tej drogi m
zbienieli tucząc adwokatów i zionąc do siebie nienawiścią .
Chwała ci panie Karolu ,że jesteś i uczysz młodych ,ze lepiej żyć na kocią łapę , bo po
podpisaniu cyrografu małżeńskiego lekko miał nie będziesz jakby poszło coś nie tak .
Już pan prezydent tego przypilnuje ...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)