W sobotę, 7 XI 2026 około godziny 15:20 na krakowski rynek wjechał samochód, którego kierowca urządził sobie fajewerki.
Niezwłocznie po tym wydarzeniu do akcji przystąpili specjaliści w celu zabezpieczenia śladów i ujęcia awanturnika.Świadkowie mówią o kilku ofiarach śmiertelnych i wielu rannych. Niezwłocznie pojawiły się karetki pogotowia, ratownicy medyczni, strażacy oraz strażnicy miejscy. Ich działania wspierają pracownicy ochrony pełniący służbę w różnych obiektach powierzonych ich pieczy.
Z niektórych relacji przebijają się informacje o kolejnym ataku w pobliżu Rynku - na ulicy Grodzkiej...
A może tak nie było ?
https://www.youtube.com/watch?v=lv9Ilpz045k&list=RDlv9Ilpz045k&start_radio=1


Komentarze
Pokaż komentarze (2)