To miał być komentarz pod postem Gniewomira, ale nieco rozrósł się i awansował.
"Ten blog to nie śmietnik", tymi słowy "nasz najukochańszy" administrator potraktował autorkę jednego z najlepszych blogów. Nie wiem, czy jego blog to śmietnik, czy nie, ale salon24 powoli stanie się nim systematycznie pozbywając swoich najlepszych blogerów. Jeszcze trochę a zostanie z niego Polska The Time albo inne GW.
Zważ Gniewomirze, że ostrość wypowiedzi może wynikać ze skrajnych emocji, jakie może wywołać agentura wpływu i poszczuci przez nią figuranci. Emocje takie są w pełni uzasadnione, gdy na naszych oczach dokonuje się powtórka z historii, w której zamiast Hitlera mamy Putina. Co jeszcze musiałoby się wydarzyć, żeby groza tego, co wyczynia ruska bezpieka dotarła. Są tacy, którym nie wystarczyłoby zobaczenie w progu własnego domu ruskiego sałdata z wycelowanym karabinem.
Jaka kultura? Tu trzeba pięścią walić po mordach różnych kretynów, którzy rzeczy najprostszych nie potrafią pojąć, poruszając się w stwarzającym złudzenie bezpieczeństwa świecie wirtualnym.
Osetia i Abchazja, a wcześniej Słowacja, Estonia, Ukraina, także dzisiejsza Polska, z agenturą wpływu blokującą skutecznie tarczę antyrakietową, to tylko niektóre przykłady skuteczności najsilniejszej armii XXI wieku, armii agentów wpływu Rosji, odziedziczonej po ZSRR i twórczo rozwijanej od czasów Jelcyna.
W samej Gruzji plan A przewidywał rozwalenie jej od środka. Pamiętasz masowe manifestacje antyrządowe i przyśpieszone wybory? Nie udało się wówczas usunąć Prezydenta. Gruzini nie ulegli zaczadzeniu. Uruchomiono plan B: podżeganie lokalnych konfliktów. W tym zawsze byli dobrzy. Instalacja marionetkowych reżymów po drugiej wojnie światowej w krajach satelickich to całe spektrum różnych odmian tej samej metody. Jeden z przykładów, który może pamiętasz: Azerbejdżan i Armenia.
Być może nie byłoby inwazji na Gruzję, gdyby z ostrym sprzeciwem spotkał się sam początek 15-letniej restauracji imperium Rosyjskiego, podkręcanie mas w Rosji, zgniecenie niezależnego dziennikarstwa, otwieranie drogi do uzależnienia Europy w całości i poszczególnych krajów z osobna, fizyczna likwidacja przeciwników. Niemcy wyróżniają się dzisiaj, dlaczego? Mają interesy? Takie jak wszyscy. Przyłączyły NRDowo, w którym moskiewskim TW był prawie każdy. Jak sądzisz Gniewomirze, zniknęli z dnia na dzień? Każdy kto ma trochę oleju może to widzieć, ale musiałby sam zastanowić ię, poszukać faktów , dokonać retrospekcji. W sumie sporo wysiłku, mało kto mana to ochotę. I w ten sposób pojawia się podatny grunt na szum informacyjny i cały arsenł technik manipulacji.
Czy uczciwy człowiek, może przejść nad tym do porządku dziennego.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)