Blog
domniemanie niewinnosci
faxe
faxe spoleczenstwo ma tyle wolnosci
20 obserwujących 184 notki 162614 odsłon
faxe, 17 września 2017 r.

Prof. Gersdorf może spać spokojnie, będzie jak było

3985 69 1 A A A

image

„Poziom stanu sędziowskiego jest kamieniem probierczym dla etyki narodu i całe poczucie prawa, które żyje w narodzie i winno się krystalizować w sędziach”.

 

Uzdrowienie kogokolwiek lub czegokolwiek uzależnione jest od prawidłowej diagnozy (rozpoznania jakiegoś stanu rzeczy), a następnie wyboru optymalnej metody „leczenia” (zmiany tego stanu rzeczy). Stosując te prawidłowości do zaproponowanych metod uzdrawiania władzy sądowniczej przez obecny rząd, opozycję, sędziów, prawników innych korporacji, klienteli sądów, etc.  jasnym jest, iż  najczęściej nie opierają się one na kompleksowej diagnozie chorób tej władzy, a raczej na propozycjach chaotycznego leczenia objawowego niektórych  chorób, lub co gorsza symptomów najczęściej niezdiagnozowanych chorób.


Wszyscy uczestnicy debat o uzdrawianiu wymiaru sprawiedliwości (poza klientami sądów, no ale tych nikt nie traktuje poważnie) milczeniem pomijają  prachorobę i w konsekwencji praprzyczynę większości  chorób wymiaru sprawiedliwości. Milczeniem i skupianiem się na mniej lub bardziej kosmetycznych zabiegach, reformatorzy świadomie lub nieświadomie dają sygnał, że być może tu i tam coś zacznie działać lepiej, ale w końcowym efekcie niestety będzie jak było.


 Ta terminalna choroba, to brak niezawisłości znacznej części przedstawicieli III Władzy.


Lwia część aktywności wymiaru sprawiedliwości to rozpatrywanie milionów spraw rocznie w sądach I instancji - rejonowych i okręgowych. Bez względu na stopień złożoności sprawy – upraszczając - postępowania przed tymi sądami opierają się na dwóch fundamentalnych zasadach:


1.   na paradygmacie wykładni norm prawa,

2.   na logice


Orzekanie w gruncie rzeczy opiera się na systemie zero jedynkowym. Przy takim założeniu  nie ma miejsca na żadne kuglarstwo.  Złamanie tych zasad kończy się niesprawiedliwym orzeczeniem, a sędziowie sprzeniewierzając się tym zasadom podcinają filary, na których osadzona jest władza sądownicza - niezawisłość sędziowską.

I tak -  pkt.1

Teoria

 Interpretacja prawa podlega ścisłym regułom stosowanym hierarchicznie. Sędzia winien interpretować przepisy prawa literalnie, czyli w pierwszej kolejności nadać im sens wynikający z ich dosłownego brzmienia. W sytuacji, gdy wykładnia literalna okaże się niewystarczająca, sędzia poszukuje znaczenia przepisu w oparciu o inne rodzaje wykładni - w następującej kolejności – wykładnia językowa, następnie uzupełniająco wykładnie - systemowa, funkcjonalna i celowościowa. Stosowanie tych wykładni nie może nadać określonemu przepisowi prawa innego znaczenia niż to, które wprost wynika z jego treści.

Rzeczywistość

W praktyce najczęściej rezultat interpretacji zależy od arbitralnego i dyskrecjonalnego widzimisię sędziów. A mianowicie nieprzestrzeganie hierarchi reguł wykładni, absurdalne stosowanie równocześnie różnych reguł interpretacji i karygodny braku stosowania logiki.  A to daje interpretatorowi niemal nieograniczoną możliwość stosowania równocześnie kombinacji wielu wykładni przepisu prawa. Dzieje się tak z wielu powodów, takich jak m in.  fatalny poziom wykształcenia części sędziów czy  zwykła głupota, a także  potrzeba  uzasadnienia  absurdalnego i niesprawiedliwego orzeczenia oczekiwanego przez faworyzowaną z różnych przyczyn stronę.


Konsekwencje

Zasada pewności  prawa, która ma zapewniać obywatelowi bezpieczeństwo prawne wyrażające się zwłaszcza przewidywalnością postępowania organów państwa jest w rzeczywistości fikcją, jeżeli orzeczenie w sprawie zależy od arbitralnych decyzji sędziów nie mających podstaw w przepisach prawa i przyjętych powszechnie regułach gry. Takie działania są zaprzeczeniem istoty funkcjonowania władzy sądowniczej, bowiem to niezawisłość sędziowska jest istotą funkcji sędziego i istotą wymiaru sprawiedliwości. To niezawisłość sędziów ma gwarantować  klientom sądów  sprawiedliwy proces, a jej brak powoduje, że władza sędziowska w Polsce zbyt często jest bytem teoretycznym.


Pkt. 2

Teoria

 „Sąd ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana, jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym”[ii]

Jak się powszechnie przyjmuje granice swobodnej oceny dowodów wyznaczają wymagania prawa procesowego, doświadczenie życiowe oraz reguły logicznego myślenia. To według nich sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość i ważąc moc środków dowodowych oraz ich wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego.

Opublikowano: 17.09.2017 05:02.
Autor: faxe
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

image

Jestem świadoma odpowiedzialności karnej z art. 212 & 1 i 2 Kk i oświadczam, iż informacje na tym blogu podlegają ochronie art. 213 & 2 Kk. Jestem świadoma, że niepoparte żadnymi dowodami pomówienia, nie podlegają również ochronie art. 10 Europejskiej Konwencji Prawa Człowieka.

Badania Worldwide Press Freedom Index wskazują, że Polska z punktu widzenia wolności prasy jest na ostatnim miejscu spośród krajów Unii Europejskiej i na 58 w rankingu światowym .

„...Osoby wykonujące funkcje publiczne- ze względu na swą pozycję i możliwość oddziaływania zachowaniami, decyzjami, postawami, poglądami na sytuację szerszych grup społecznych - muszą zaakceptować ryzyko wystawienia się na surowszą ocenę opinii publicznej...” SK 43/05 12.05.2008

W interesie demokratycznego państwa prawa leży, aby wyroki sądowe podlegały nie tylko ocenie i kontroli instancyjnej, ale by mogły podlegać ocenie i krytyce ze strony opinii publicznej.

Wszystkich czytelników informuję, że wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art. 54 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Artykuł ten gwarantuje również prawo do informowania o działalności osób pełniących funkcje publiczne.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Tutaj nie wydaje się aby sąd był notariuszem. Sędzia zdaje się że zdawał sobie sprawę,...
  • Ten teks jest nie tylko niesmaczny ale zwyczajnie prostacki. Ubezwłasnowolnienie intelektualne...
  • To temat rzeka. Generalnie zgadzam się z Szeligą, Autor nie bardzo orientuje się w realiach...

Tematy w dziale Społeczeństwo