6 obserwujących
65 notek
8400 odsłon

rozmowa w drodze

Na Czarnowiejskiej: - Patrz! Co za biegacz na chodniku... co za dziwny gość. Zbliża się do przejścia, ale nie, nie przepuszczę go, nie dam rady, muszę go jak najszybciej minąć. Nie mogę na niego patrzeć. Wyszedł coś wybiegać....

czekanie i cierpliwość

Czas. Mija czas, i nic. Mija modlitwa, jedna, druga, setna, mija rok. I nic. Coś w człowieku podupada. Człowiek się buntuje, niecierpliwi. Ale wiara nie powinna temu ulegać. Coś mimo wszystko powinno w środku pozostać wierne. Serce...

jestem kobietą

Jestem kobietą i: - nie strajkuję - nie popieram tzw. "strajku kobiet" - ani ich buntu w sprawie ograniczenia możliwości aborcji, ani ich "liderki" - wstyd mi za formę, w jakiej niektóre kobiety wyszły na ulicę i za sposób, w jaki...

nie dać się zwariować

Przeglądam wiadomości, tu i tam, choć miałam tego nie robić... Tyle się dzieje, że przychodzi do głowy porównanie sytuacji na świecie do rozpędzonego pociągu. Jedzie coraz szybciej. Trzeba by iść do lasu. Oby jutro było tak...

Mamo, co to jest aborcja?

"Mamo, co to jest aborcja?" - zapytała mnie 6-letnia córka. Jak prostym językiem wytłumaczyć to dziecku, które kilka lat wcześniej samo było w brzuchu mamy? Mi natomiast przyszło inne pytanie do głowy: na czym polega różnica...

świat bez Boga

"Świat bez Boga" - te słowa pojawiły się w kontekście pisarstwa Olgi Tokarczuk. Ktoś mi uświadomił, że Tokarczuk opisuje właśnie taki "świat bez Boga". Bez wartości, rozbiegany, zagubiony. Bez ładu i składu, bez głębszego sensu....

Leśna nadzieja

Wchodząc do lasu łapałam powoli spadające suche liście. Wirowały i niemal same wpadały mi do rąk. Ładna jesień, ale jednak jesień. Za kilka dni listopad. Coraz większe mgły rano, mgły wieczorem. Wychodząc z lasu...

notatki z Ewangelii

Podzielę się. Czytam książkę, która już kiedyś mi się podobała: "Notatki przy czytaniu Ewangelii dnia, III" (ks. Alojzy Henel). Kiedyś podobała mi się z tego powodu, że autor refleksyjnie i własnymi słowami odnosił się do...

lęk o życie

Deszczowo się zrobiło. Mój organizm wyczuwa już zimę. Chyba dzielę pory roku na dwie: wiosnę i zimę. Wiosna ewidentnie się już skończyła. Dla uproszczenia życia, powoli przestrajam się na sezon zimowy. Tak zwana jesień to dla mnie...

linia czasu

ja się tu nie prosiłam i oto jestem skąd dokąd – nie wiadomo a po drodze – też nie bardzo mieszczę się w tak zwanym międzyczasie od brzegu początku do horyzontu końca linia czasu opiera się na tych dwóch...

burza

„Burza” Spodziewamy się burzy na razie niebo posmutniało nad nami deszcz coraz bliżej ostrza przetną powietrze między nami spadną na ziemię chmury to ciężkie kamienie dla nas a potem będzie...

O drzewie, smutku i przyjaźni

DRZEWO Każde drzewo potrafi szumieć, ale nie każde potrafi owocować. SMUTEK Smutek sam w sobie nie jest zły, ale to, co człowiek robi, żeby nie czuć smutku bywa nieznośne dla otoczenia. W pewnym momencie stanie się...

wspomnienia, sny, myśli

Książka C. G. Junga "Wspomnienia, sny, myśli" trafiła w moje ręce w newralgicznym momencie życia - w ostatniej klasie liceum, kiedy trzeba było decydować się na jakieś studia. Szkoda, że akurat ta książka, ten autor. Wolałabym...

akrobatyka życiowa

Od pewnego czasu używam sformułowania "akrobatyka życiowa" do opisu zwykłego życia. Codzienne funkcjonowanie w rodzinie, zmaganie się z chorobami (i dorosłych, i dzieci), walki rodzinne - rodzina wszak to nie tylko żona-i-mąż, ale też...