Od kilku dni zatopiony jestem w poezji p. K. J. Węgrzyna. M.in. zachwycam się jego „Sobie a tuzom” i w przerwach między strofami pozwalam sobie na swoje własne rymowanki. Wszystkie powstały w oparciu o strofy p. Węgrzyna. Niektore mi się nawet podobają, bardzo.
Władza to służba
Każdy przyzna
Celem nie partia, lecz Ojczyzna!
Pomóż nam wreszcie, o Dobry Boże
Bo przecież nikt nam już nie pomoże.
W czasach niedoli, w czasach niewoli,
Polak się modli, bo nie wydoli.
Ten kto zapomina o wrogach z Zachodu
Nie należy chyba do Polaków rodu.
Już po jego głupiej minie
Widać, że ma przyjaciół, my wrogów, w Berlinie.
Stroń od fałszu i obłudy
Bo to prawdy są ułudy!
Kiedy go prawda w oczy nie kole
Nie siadaj z nim już przy jednym stole.
O obietnicach
Obietnicami piekło jest wybrukowane
Niektórzy mówią...że również...rząd i parlament!
Polak nie płacze gdy wróg za płotem
Od razu straszy go Palikotem.
WSPOMNIENIA z BARU MLECZNEGO
Ruskie, proszę odegnać!
Proszę obudzić, leniwe!
Polak nie sieje, Polak nie orze,
Bo Rusek z Niemcem mu dopomoże.
Wrogów mamy dziś bez liku
I wszyscy są na świeczniku.
Dlaczego tak wielu osłów
Służy nam ciągle za posłów?
Dlaczego tak wielu złoczyńców dziś mamy?
Bo sami o nich za bardzo dbamy.
Prawdziwy mówca usta otwiera,
Dopiero kiedy nie ma suflera.
Nigdy postępu głupoty
Nie zaliczajmy do cnoty.
Nigdy postępu głupoty
Nie szukaj w głowie idioty.
PO – wybitna szkoła
Z każdego zrobi matoła.
Nigdy historyków banda zdegenerowana
Nie potrafi rzucić ludzi na kolana.
Ryć, albo nie ryć?
Oto jest pytanie,
Gdy ryj pokrętny
I co chwila kłamie.
Przyznaj się bracie,
Co ciebie zachwyca,
Z marmuru pomnik,
Czy też szubienica?
Rada-zdrada
Nie jedna rada, to zwykła zdrada.
Na złodzieju czapka gore,
Chyba, że ucieknie w porę
Gdy widzę prezydenta lub słucham premiera
Od razu czuję, że to wyższa sfera.
Kto służył Moskwie, a dziś Brukseli,
To niech się Polską z nikim nie dzieli.
O miłości
Powodów mamy 100, żeby nie kochać PO.
Tusek nigdy nie będzie naszym panem
Skoro wszystkie afery chowa pod dywanem.
Niby przyjacielowi
Dzięki za rady i przestrogi
Oraz za podstawianie nogi.
Widać, że Polski wrogowie mają wielkie chęci
Powołać Instytut Zaniku Pamięci.
Kiedy się naród pozbędzie Tuska,
To przegonimy Niemca i Ruska.
Fraszka czasami da efekt jeża
W rozum ukłuje, serce odświeża.
Fraszka poruszy nawet matoła
O ile tylko ją pojąć zdoła.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)