Bóg się rodzi (kolęda internowanych)
Bóg się rodzi, a rodacy
Po więzieniach rozrzuceni,
Bo marzyła im się Polska
Niepodległa na tej ziemi.
Solidarni i odważni –
Górnik, rolnik i stoczniowiec
Dziś składają do Cię modły:
Daj nam wolność, Panie Boże.
Cóż nam druty, cóż nam kraty,
Gdy w jedności nasza siła,
Z pierwszym brzaskiem wzejdzie słońce,
Zbudzi się Ojczyzna miła.
Matki, żony, siostry, dzieci
Same przy świątecznym stole,
Tylko szatan mógł zgotować
Naszym bliskim taką dolę.
Podnieś rękę, Boże Dziecię,
Błogosław Ojczyznę miłą,
W trudnych chwilach, w złej godzinie
Wspieraj jej siłę Swą siłą.
By się zdrajcom nie zdawało,
Że zawładną Polską całą,
A słowo Ciałem się stało
I między nami mieszkało.
Matkom, żonom dodaj siły,
Otrzyj łzy czekania dzieciom,
A nam wszystkim, Panie miły,
Ześlij, Boże - dobry wieczór.
Wtedy wszyscy zaśpiewamy
Tę kolędę za kratami,
A słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.
Pociesz, Jezu, Kraj płaczący,
Zasiej w sercach prawdy ziarno,
Siłę swoją daj walczącym,
Pobłogosław SOLIDARNOŚĆ!
Więźniom wszystkim daj wytrwanie,
Pieczę miej nad rodzinami,
A słowo Ciałem się stanie
I zamieszka między nami.
Dla mnie człowiek, to c+u+d, czyli ciało + umysł + dusza. I o tych sprawach myślę i piszę od czasu do czasu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura