Dzisiaj znalazłem się w nowej rzeczywistości - prawdy zakrytej. Na moje konto i niektóre (?) notki została nałożona niewidzialna czapeczka pana Janke. Jak admini nałożą taką czapeczkę - problem znika. To znaczy znika - w/g tych którzy zakrywają, - bo nie widać. Oczywiście, można podejrzeć. Widocznie są to ludzie, którym podglądactwo dobrze się kojarzy. Ale to już ich sprawa.
Mnie interesuje definicja słowa >spam<. Może i czytający będą zaskoczeni co to słowo oznacza dzisiaj. Otóż pan Janke swoją definicję spamu określił na samym początku swojej odpowiedzi protestującym.Cyt.:
"...proszę tylko, by nie zasypywać prawej paska z ostatnimi notkami takimi samymi postami, bo wtedy musimy traktować to jako spam i ukrywać."
Czyli pan Janke uznaje, że jednakowe tytuły notek to notki spamy. Szkoda, że nie wiedzieliśmy o tym rano. Wówczas zróżnicowalibyśmy tytuły, a jak wiadomo (wystarczy przejrzeć dzisiejsze notki) nikt nie sprawdza ich jednakowej treści. Bo te się ostały.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)