edd edd
395
BLOG

Gdzie sie podział myster Nowak

edd edd Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Nadchodzą kolejne obiecane terminy uzyskania przejezdności, a nawet ukończenia kolejnych odcinków autostrad na Euro 2012. A Pan min. Nowak zniknął. Po prostu zniknął. Może nawet zaginął i nie wiadomo gdzie?

Może zaślimaczył się na jakimś rozjeździe np. A1 z A2. Tak mu sie spodobały ślimaki, że jeździ po nich całą szychtę. Należałoby go odnaleźć, bo może mu się w głowie zakręcić od tego ślimaczenia.
Albo uwierzył własnej propagandzie, że zaawansowanie autostrady na poziomie 97% to tyle samo co 100% i zarył gdzieś w kupę piachu. Czy to możliwe, żeby nasi budowlańcy byli tacy beztroscy?
A może ściga się ze swoim pryncypałem na trasie do Gdańska? On pociągiem, a premier samolotem. Oczywiście porażkę jest gotów dzielnie znieść, tyle tylko, że zanim On dojedzie do Gdańska, Premier już jest ponownie w Warszawie. I to po rozegraniu wieczorem meczu w Gdańsku, przespaniu się i przebieżce w południe po plaży. A Nowak jedzie i jedzie. Każdy zrozumie, że to może zdołować nawet najodporniejszych.

Jednak wydaje się, że nic z tych rzeczy. Myślę, że to tylko zwykły jesienny sen. Sen skracający czas oczekiwannia na wczesną zimę. A jak tylko spadnie śnieg myster szybko ogłosi, że wszystko byłoby gotowe zgodnie z planem tylko ta całkowicie niespodziewana zima spowodowała, że jednak trzeba przesunąć terminy zakończenia budowy na lato przyszłego roku. I to jest zrozumiałe! Przecież to kwestia jakości wykonywanych robót. Prace zimą spowodowałyby obniżenie jakości, a ta mogłaby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa! Lepiej powoli a dokładnie.

Czy ktoś śmie dyskutować na temat bezpieczeństwa ruchu?

Tak myślałem.

A przy okazji: czy jest już to pozwolenie na budowę tego odcinka A1,  z którego wywalili wykonawcę?

edd
O mnie edd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości