Arktyka topnieje w oczach. I przyznam szczerze, ale bez bicia, że nic więcej z onetowskiego newsa nie zrozumiałem. Środkowy pliocen pojawia się kilkakrotnie, a czytelnik za cholery nie ma pojęcia co to takiego.
Sięgam do wikipedii, a tam na chłopski rozum wyjaśnione, że pliocen to druga epoka neogenu, trwająca około 3,5 miliona lat (od 5,332 do 1,806 mln lat temu); jest młodszy od miocenu a starszy od plejstocenu; dzieli się na trzy wieki: zankl, piacent i gelas. W sensie geochronologicznym, rzecz jasna.
Wyjaśnienie chronostratygraficzne jest ciut inne: pliocen to drugi oddział neogenu, wyższy od miocenu a niższy od plejstocenu i dzieli się na trzy piętra - zankl, piacent i gelas. I wszystko jasne.
Zmiany klimatu są przerażające - erozje wybrzeży, burze, duże opady zimą w południowo-zachodniej Europie i brak opadów w Ameryce Zachodniej. Kanał, klops, umieramy. Nawet foki i niedźwiedzie się doigrają.
Strach obleciał? Ode mnie szybko odleciał.
P.S. Wybierzemy sobie salonowego najlepiej i najgorzej ubranego polityka roku? Brytjczycy wybrali.
1wjj+


Komentarze
Pokaż komentarze