Zapytałem AI o sensowność użycia czołgów, na przykładzie wypowiedzi w załączonym filmiku, poniżej otrzymałem opis, który załączam. Warto jednak wysłuchać filmiku, bo nieco się różni od podsumowania AI.
Wykorzystanie czołgów i bezzałogowych statków powietrznych (dronów) na współczesnym polu walki ulega dynamicznej transformacji. Masowe użycie tanich dronów rozpoznawczych i uderzeniowych (FPV, kamikadze) redefiniuje rolę ciężkiego sprzętu pancernego, nie eliminując go jednak całkowicie z uzbrojenia.
Kluczowe obserwacje i praktyki pola walki
- Zmiana roli czołgów (z przełamania na wsparcie):
- Czołgi rzadko wykonują samodzielne szturmy w kolumnach z powodu stałej obserwacji lotniczej.
- Częściej pełnią rolę mobilnej artylerii strzelającej z pozycji zakrytych, wozów wsparcia piechoty lub służą do szybkiego wyjścia na pozycję, oddania kilku strzałów i natychmiastowego wycofania pod osłonę.
- Używa się ich w niesprzyjających warunkach pogodowych (mgła, deszcz), gdy operowanie dronami obserwacyjnymi jest utrudnione.
- Wielowarstwowa ochrona wozów bojowych:
- Ochrona pasywna i improwizowana: Montowanie dodatkowych struktur (tzw. klatek anty-dronowych, siatek, pancerzy reaktywnych ERA) w celu osłony najbardziej wrażliwych stref czołgu (góra wieży, przedział silnikowy).
- Ochrona elektroniczna (Soft-kill): Montaż zagłuszarek WRE (walki radioelektronicznej) na każdym wozie bojowym w celu zakłócania sygnału sterującego dronów FPV.
- Aktywna ochrona (Hard-kill) i moduły anty-dronowe: Wdrażanie systemów ASOP (jak Trophy czy Arena) oraz zdalnie sterowanych wieżyczek z bronią małokalibrową (np. systemy kinetyczne z dedykowanym radarem) zoptymalizowanych do fizycznego niszczenia nadlatujących bezzałogowców.
- Integracja dronów z pododdziałami pancernymi:
- Zamiast traktować drony i czołgi jako osobne domeny, standardem staje się przydzielanie dronów rozpoznawczych do każdego plutonu/kompanii pancernej.
- Załoga lub towarzyszące pododdziały używają bezzałogowców do tzw. "zwiadu bezpośredniego" – prześwietlania terenu tuż przed wyjazdem wozu z ukrycia.
Główne wnioski dla wojskowości
- Czołg nie jest martwy, ale wymaga nowej osłony: Sam pancerz stalowo-kompozytowy nie chroni przed tanimi dronami uderzającymi w górne sfery pojazdu. Przeżywalność zależy od połączenia WRE, aktywnych systemów obrony (ASOP) oraz osłon fizycznych.
- Dominacja asymetrii kosztowej: Dron kosztujący od kilkuset do kilku tysięcy dolarów jest w stanie wyeliminować lub unieruchomić czołg wartości kilku milionów dolarów. Skłania to do ciągłego poszukiwania tanich efektorów anty-dronowych (np. amunicji programowalnej lub mikro-wieżyczek).
- Cyfrowy kill-chain (łańcuch rażenia): Czas od wykrycia czołgu przez drona rozpoznawczego do naprowadzenia amunicji krążącej lub artylerii spadł do kilkudziesięciu sekund. Bez maskowania w widmie termicznym i radiowym obecność wozów bojowych na otwartym terenie staje się krytycznie niebezpieczna.
Moim zdaniem czołgi, to pojazdy specjalnej troski i kosztów, są teraz jak niegdyś pancerniki na morzu - dziś już nieużywane. Podejrzewam, że podobna historia będzie niebawem z wielkimi lotniskowcami, bo okazuje się, że coraz więcej pocisków się przebija przez systemy osłonowe lotniskowców. A sam lotniskowiec i wielka armada wokół, dla jego zabezpieczenia - wymaga ogromnych kosztów, a jego uszkodzenia powodują jego wycofanie się poza rejon wojny.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)