znalezione w sieci;
Gazociąg Polska – Słowacja to szansa na większą dywersyfikację i stabilność dostaw gazu w Europie Środkowo-Wschodniej. Ponadto nowe połączenie zapewni Polsce lepszy dostęp do hubu gazowego w Baumgartem oraz umożliwi eksport naszego gazu z terminala LNG w Świnoujściu w kierunku południowym.
W opinii wicepremiera Piechocińskiego podpisanie umowy zwiększa szanse na podjęcie ostatecznej decyzji inwestycyjnej przez spółki realizujące gazociąg Gaz-System SA i słowacki Eustream as. – To także dodatkowy atut w staraniach o dofinansowanie dla projektu z funduszy unijnych – podkreśla Piechociński.
Na mocy umowy polski i słowacki rząd będą zobowiązane m.in. do współpracy na rzecz budowy projektu przez spółki oraz monitorowania postępów w jego realizacji. Będą także podejmować wspólne działania na szczeblu UE w celu uzyskania dofinansowania z budżetu UE oraz koordynacji procedur krajowych i europejskich dotyczących inwestycji. Spółki Gaz-System i słowacki Eustream z kolei będą zobowiązane do przedstawienia harmonogramu prac, a także pełnienia funkcji operatorskich na wybudowanym gazociągu.
O potrzebie budowy gazowego połączenia między Polską i Słowacją mówi się od dawna. Miałoby ono stanowić część korytarza gazowego północ-południe mającego połączyć dwa gazowe terminal: polski w Świnoujściu i chorwacki na wyspie Krk.
Inwestycja zainteresowani są Słowacy. Przed czterema laty Słowacja była jednym z najbardziej poszkodowanych krajów z powodu gazowego konfliktu na linii Moskwa – Kijów. Realne były nieogrzane mieszkania, część zakładów otrzymywała minimalne ilości surowca. Tak sytuacja wynikała z bardzo niewielkiego stopnia zdywersyfikowania kierunków dostaw gazu na Słowację. Jeszcze niedawno aż 98,5 proc. gazu było przesyłane tylko jedna drogą połączeniem gazowym z Ukrainą.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)