Aleksandrze...wczorajsze zadymy w Minsku to zapowiedz początku konca Twojej duktatury...Ile jeszcze porządzisz ...rok? Dwa... ? Kres Twoich dni chwały nastapi moim zdaniem predzej niż pozniej...
Masz jednak wyjscie...Przypomnij sobie co zrobili swego czasu polscy komunisci...
Wybierz sobie sposrod opozycji , tych najbardziej napalonych na władze czy jak wolisz tych zdolnych do kompromisu i zorganizuj półwolne wybory...Zagwarantuj sobie zwierzchnictwo nad armią i resortami siłowymi. Broń Cie Panie Boze nie otwieraj archiwow i nie rozliczaj się z przeszoscią. To byłby Twój koniec.
Nastepnie postaraj się nie wypuscic z rąk mediow i telewizji...Dobrym sposobem będzie przekazanie ich sporej czesci , w rece niedawnej opozycji ,która od tej pory będzie grała niejako pod Twoją batutą. Dobry sprawdzony sposób-polecam.
Jednoczesnie zadbaj o dobre stusunki z krajami Unii Europejskiej i z samą Unia...Zapewniam Cie ,ze początkowa rezerwa , rychło zamieni się w komitywe a kto wie czy nie zostaniesz ich pupilem i drzwi na wszystkie europejskie salony staną dla Ciebie otworem...Tylko nie sperdziel tego jak Twój polski , niechlubny imiennik.. Nie chlej tyle ...Bo będą Cie traktować jak błazna a nie jak rownorzędnego partnera.
Jedz pij i obserwuj gosci a zobaczysz... będzie dobrze.
Wazne ...! -dbaj o srodowisko , z którego się wywodzisz...W trudnych chwilach przyjdą Ci z pomocą. Pamietaj ...bedziesz w rownym stopniu zalezny od nich jak oni od Ciebie...
Aleksandrze Grygorjewiczu...
jezeli rozegrasz to sprawnie i według moich wskazowek , wroze Ci nie tylko sedziwą i spokojną starość ale dozgonny szacunek i podziw zdezorientowanej gawiedzi czyli Twoich rodakow.
Zatem do dzieła dyktatorze...czas rozpocząć maskarade i przywdziać stroj zbawcy narodu ,który oddaje władze w rece ludu...I pamietaj, nie spiesz się i nic na siłe..na jakiś czas się usun lekko na bok ...Niech inni się pieklą...Zobaczysz zatesknią za Tobą dyktatorze szybciej niż myslisz.
Gdybyś miał jakiekolwiek wątpliwosci , spojrz za swoją zachodnią granice...Jezeli u nas się udało, to dlaczego u was ma się nie udać...Co wy ...gorsi ?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)