Swego czasu TVP nadała film Pospieszalskiego i Stankiewicz na temat wydarzen pod pałacem prezydenckim zaraz po tragedii w pod Smolenskiem.
Dwa dni temu zobaczylismy film Ewy Ewart na temat katastrofy i rodzin jej ofiar .
Obejrzałem oba. Gdybym miał je porownać i najkrocej scharakteryzowac , powiedziałbym brutalnie ale szczerze...
Ten pierwszy jest zapisem histerii , ten ostatni - i rozpaczy.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)