I dwie konkluzje:
1. Naród chce rozmawiać o tragedii smoleńskiej (wyniki sondy w sprawie kampanii wyborczej)
2. Prezydent i rząd śmiertelnie boją się demonstracji ulicznych, dlatego nie organizują żadnych wspólnych dużych uroczystości (czyżby wariant węgierski blisko?)


Komentarze
Pokaż komentarze (21)