Po 24 godzinach : "Muszyński wyszedł z sądu w towarzystwie swojego klienta. Bratko nie chciał odpowiedzieć, czy otworzy sklep i będzie handlował dopalaczami; nie odpowiadał też na inne pytania dziennikarzy."
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8486990,_Krol_dopalaczy__wolny__Sad_nie_uwzglednil_wniosku.html
Chwalić Boga sąd stanął na straży (frajerskiej) obywatelskiej wolności i demokracji!
Inne tematy w dziale Polityka