Jak podaje CBOS: "Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku listopada, PO mogłaby liczyć na poparcie 40 proc. osób deklarujących pewny udział w głosowaniu. PiS uzyskałoby 19 proc. głosów, SLD - 11 proc. - wynika z sondażu CBOS. W Sejmie znalazłoby się jeszcze PSL z 6-proc. poparciem."
Oto jak kończą polityczni huligani.
Inne tematy w dziale Polityka