Ciekawe, z której z zakazanych atrakcji skorzystał wczoraj blogujący Prezes? Z zadnej? Nie uwierzę! Ktoś, kto rzuca podejrzenia na setki tysięcy, wie dobrze o czym mówi. Pewnie sam nieraz uległ pokusie grzechu :)
Ciekawe, z której z zakazanych atrakcji skorzystał wczoraj blogujący Prezes? Z zadnej? Nie uwierzę! Ktoś, kto rzuca podejrzenia na setki tysięcy, wie dobrze o czym mówi. Pewnie sam nieraz uległ pokusie grzechu :)
Komentarze
Pokaż komentarze (4)