Język Jarosława Kaczyńskiego nigdy nie należał do szczególnie precyzyjnych. „Od zawsze” charakteryzowała go ofermowatość formy i niechlujność przekazu.
Dziś, pewnie po to, aby jeszcze raz udowodnić, jak bardzo jest niereformowalny, Prezes podczas konferencji prasowej wygłosił kolejną „głęboką myśl” . Chcąc skrytykować rząd Tuska stwierdził:
„- Sytuacja, do której doprowadził ten rząd zupełnym brakiem prowadzenia polityki sprawia, że reakcje ludzi są takie a nie inne.”
„Reakcje ludzi są takie a nie inne”. Kropka. Żadnej kontynuacji. Żadnego tłumaczenia. O co do cholery temu człowiekowi chodzi?
- Może o ten, tego, tamtego?
Jaka szkoda, że Prezes tak ważnej substancji każe nam się domyślać.
Inne tematy w dziale Polityka