0 obserwujących
103 notki
14k odsłon
24 odsłony

Dla Ciebie

Wykop Skomentuj

Zobaczyłem Cię na przystanku

spytałem dokąd jedziesz piękna

Cóż za szczęście się okazało

też donikąd ten sam przystanek

Zapraszam do siebie

na wino w kartonie

Na upojną noc

pod mostem miłości

A rano wstaniemy

weźmiemy wymięte kubeczki

Pójdziemy na miasto

żebrać od przechodniów drobne człowieczeństwa

Uzbieramy razem więcej

na obiad z mięsistych marzeń

Kolację ze zmielonych snów

i zostanie nam jeszcze

Zostanie nam jeszcze

na cukierki subtelnych pieszczot

Wiatru, śniegu i deszczu

w te poranki tak bardzo grudniowe

Tylko przyjmij zaproszenie

jesteś ostatnią moją szansą

Nie zrzucaj mnie z huśtawki

jak wszystkie te inne poprzednie

Przyjdź na zawsze

w wygodnych trampkach przeznaczenia

I nie odchodź

gdy znowu zawiodę tak bardzo

A gdy już wypalimy całą trawę świata

gdy czas zdmuchnie ostatnią świeczkę

To Ty będziesz tą

która napisała moje życie wierszem


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale