2 obserwujących
148 notek
143k odsłony
  273   0

W Warszawie powstanie muzeum getta warszawskiego

W Warszawie powstanie muzeum getta warszawskiego którego budowa zostanie sfinansowana min ze środków ministerstwa kultury. Jak zapewnia minister Gliński powstanie muzeum nie ma żadnego związku ze stanem polsko-izraelskich relacji.

Cenna inicjatywa która z założenia ma podkreślać niemieckie sprawstwo Holokaustu powinna przedstawić tragizm sytuacji żydów opisany przez Ringelbluma w zapiskach z getta. Negatywnym przykładem jest muzeum Polin które całkowicie przemilcza historię polskiego chasydyzmu czy też pomija rolę rotmistrza Pileckiego w informowaniu państw zachodu o losie polskich żydów.

Żydzi zostali opuszczeni przez wszystkich, także samych siebie. Judenrat najpierw finansował budowę murów licząc na autonomię odcinającą żydów od wojennej zawieruchy. Wcześniej zadenuncjowano wszystkich meheli - Judenrat przesłał Niemcom listę wszystkich przechrzczonych żydów którzy zostali przez władze dystryktu natychmiast przesiedleni na teren nowopowstałego getta w Warszawie.

Los żyda w getcie to walka o przetrwanie z żydowską służbą porządkową polującą na ulicach na chętnych do "przesiedlenia na wschód". Nieliczni którzy przechodzili na tzw aryjską stronę musieli uważać na agentów żydowskiej Żagwi tropiących żydów za murami getta. Rzeczywistość w getcie to nierówności społeczne, agenci z "trzynastki" zarabiali krocie na przemycie żywności, głód zwiększał popyt drenując najbiedniejszych z ostatnich kosztowności. To dlatego Gancwajch opłacając władze Dystryktu Warszawskiego mógł liczyć na niemieckie względy.

Niemiecka perfidia polegała na wykorzystaniu żydowskiej, ludzkiej słabości. Warto o tym pamiętać opisując los maluczkich o których zapomniał nawet Kneset uchwalając w 1950 roku ustawę rozgrzeszającą z kolaboracji wszystkich "żydowskich sprawców". Nie przeszkadza to obecnym władzom Izraela oskarżać Polski o dekretowanie historii.

Usprawiedliwianie działalności Judernatów, żydowskiej policji i służby pomocniczej, Żagwi potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa przez żydowskich niemieckich konfidentów sobie i swoim bliskim jest pluciem na pamięć ofiar Holokaustu i wpisywaniem się w realizację założeń niemieckiego systemu zbrodni. Argumentacja promująca samounicestwienie narodu żydowskiego jest tym co ówcześni niemieccy naziści mogliby jedynie pochwalić.

Muzeum powinno pokazać prawdę o warunkach życia w getcie i relacjach między władzami getta, służbami porządkowymi i zwykłymi ludźmi. Rozdarcie Czerniakowa który od momentu odebrania od władz niemieckich aktu nadania mu władzy nad "żydowską autonomią" do niepodpisania rozkazu sankcjonującego likwidację getta i rozpaczliwego aktu samobójstwa przeszedł długą drogę.

Kto zrównuje ofiary ze sprawcami wpisuje się w działania niemieckich nazistów. Pominięcie w muzeum istotnej roli jaką w holokauście odegrali żydowscy kolaboranci i szmalcownicy będzie wpisaniem się w takie właśnie działania.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale