Dziś sąd nakazał Super Expresowi przeproszenie Jarosława Kaczyńskiego za artykuł sugerujący, że szef PIS mógłby znaleźć się w psychiatryku. W uzasadnieniu sąd zwrócił uwagę na fakt poniżenia bohatera artykułu poprzez sugestię o chorobie psychicznej. Wszystko więc jest w porządku, gazeta poszła o jeden krok za daleko i powinna ponieść konsekwencje.
Powinna? Moim zdaniem pomimo wszystko Super Express nie musi przepraszać Kaczyńskiego. A stać się tak powinno na zasadzie wzajemności. Ci, którzy pamiętają proces wytoczony przez Wyborczą poecie Rymkiewiczowi za obraźliwe wypowiedzi o dziennikarzach GW i ich rodzinach, pamiętają zapewne również reakcję pozwanego, który ów proces przegrał.
Musi to na Rusi, a w Polsce jak kto chce - mówił Rymkiewicz ku uciesze całej prawicowej gwardii.
To samo od SE powinien usłyszeć Kaczyński.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)