felicjan felicjan
2390
BLOG

Kaczyński maszeruje, Tusk zaciera ręce.

felicjan felicjan Polityka Obserwuj notkę 32

Kaczyński i Rydzyk w roli "Budzików Narodu", to najlepszy prezent dla Tuska w tak trudnym dla niego okresie. Zaczynam się nawet zastanawiać, czy obaj panowie (Tusk i Kaczyński) nie współpracują potajemnie w przygotowywaniu kolejnych ekapad prezesa, te bowiem bardzo często pojawiają się w najbardziej potrzebnym dla PO okresie i skutecznie przykrywają inne, o wiele ważniejsze sprawy. Oczywiście domniemana współpraca może stanowić jedynie żartobliwy wytwór umysłu, zbiegi okoliczności są jednak zastanawiające.

Czym jest bowiem marsz "Obudź się Polsko". To przeciez nic innego jak podobne tego rodzaju imprezy urządzane przez różne partie w przeszłości, w tym i PO. Zwiezienie do Warszawy 100 tys. osób twardego i skrajnego elektoratu (swoją drogą jeśli będzie ich tylko tyle, to PIS poniesie potężną porażkę propagandową), by ci przeszli z transparentami i pokrzyczęli o ucisku, komunie i zdradzie nie doprowadzi do niczego innego, jak utwierdzeniu postronych obeserwatorów w przekonaniu, że PIS i jego kompani, w tym Solidarnośći to nieposkromione oszołomstwo.

A przecież jeszcze kilka dni temu prezes kreował się na moderatora poważnej debaty gospodarczej. Teraz stając ramię w ramię z Rydzykiem i jego wyznawcami burzy swój poważny wizerunek. To z pewnością ucieszy PO, bowiem debata gospodarcza wyraźnie zaskoczyła ich swoim poważnym przebiegiem i punktami jakie nabił PIS-owi Kaczyński.

Teraz Tusk i reszta mogą wypowiedzieć głośne Uffffff. Przez najbliższych kilka godzin wizerunek Kaczyńskiego zatrze dobre wrażenie z bliskiej przeszłości i prezes znów pojawi sie jako zacietrzewiony zakładnik Rydzyka, tym razem zamiast poważnymi ekonomistami okrążony ludźmi w transparentami o zamachu i hańbie narodowej.

Najlepszy peowski piarowiec by tego lepiej nie wymyslił. Tusk na tym marszu na pewno nie straci, bo jego elektorat z politowaniem patrzy na wszelkie partyjne i polityczne spędy. Kaczyński nie zyska zaś nowych wyborców, a utwierdzanie twardego elektoratu na trzy lata przed wyborami wydaje się bezsensowne. No chyba, że to nie Kaczyński rozdaje tu karty, a pewien toruński kapłan.

 

felicjan
O mnie felicjan

Pogodny z poczuciem humoru. Lubię sport i skandynawskie kryminały. Pasjonuje mnie obłuda i prostactwo polskiej polityki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (32)

Inne tematy w dziale Polityka