Wczorajszej nocy natrafiłem na świetny blog pani Renaty Rudeckiej-Kalinowskiej. Muszę przyznać że tak zatwardziałego zwolennika PO jeszcze nie spotkałem, a miałem już okazję rozmawiać z wieloma. Dlatego mój dzisiejszy wpis chciałbym zadedykować pani Renacie. Większość komentarzy ze strony pani Renaty na pytania innych internautów (w większości zatwardziałych zwolenników PIS) nie różniła się niczym od komentarza starszej pani w berecie na głowie, czyli ojciec Tadeusz powinien dostać Nobla, Nobla. W przypadku pani Renaty imię Tadeusz należałoby zastąpić imieniem Donald. Pani Rudecka-Kalinowska stwierdzała w swoich komentarzach takie tezy (Newsweek to PIS-owska gazeta), że z logicznego punktu widzenia jest albo działaczką Platformy Obywatelskiej albo naiwną blondynką. Jednak stawiam kasztany przeciwko orzechom że to działaczka PO? Nie stwierdzam że pani Renata nie jest osobą inteligentną, wręcz przeciwnie uważam ją za mądrą kobietę.
Pani Renata ma świetny styl w odpowiadaniu na pytania o rządy PO, odpowiada a PIS to, a PIS tamto. Pani Rudecka-Kalinowska, ma jeszcze w swoim zwyczaju wracanie do przeszłości, podobnie jak zwolennicy PIS lubi zaglądać w życiorysy. A więc jaka jest różnica między Panią a Kurskim? Pani patrzy w życiorys ojca, a Kurski w dziadka. Okazuje się więc że PO jak PIS lubi wracać do historii. Problem można rozwiązać publikując w internecie wszystkie dokumenty IPN, każdy mógłby wejść i samemu sprawdzić czy ktoś był kapusiem czy nie był. PO zapowiadała że odtajni dokumenty SB? Czyżby nie dotrzymana obietnica.
W wielu odpowiedziach na temat PIS, można się z panią zgodzić. Rządy PIS nie przyniosły tak oczekiwanej przez wielu Polaków reformy państwa w sensie największej plagi dzisiejszej Polski, czyli BIUROKRACJI. Przeprowadzono jedynie kosmetyczne zmiany w postaci obniżki składek rentowych. Zupełnie nie w tym rzecz, należałoby zlikwidować ZUS, a nie obniżać składki do niego. Likwidacja ZUS-u instytucji bankruta, którą prędzej czy później „szlak” trafi jest podstawą naprawy państwa. Po likwidacji tej patologicznej instytucji należy wprowadzić prywatne dobrowolne ubezpieczenia emerytalne, a nie jak chce PO przymusowe w Otwartych Funduszach Emerytalnych. A więc jednego złodzieja zastąpimy drugim złodziejem? A Polacy dalej będą pracować na „kastę urzędasów” Pani Renato, co to za liberalizm? Przecież to co proponuje PO to jest jawny socjalizm z cynicznym uśmiechem na twarzy. Należałoby przyspieszyć prywatyzację, ale nie według zasad trwających od 1989 roku, tylko system niejasnych przetargów gdzie się kręci „wałki” należy zastąpić systemem przejrzystej licytacji. Podstawa liberalizmu pani Renato. Reforma pani minister Kopacz czyli prywatyzacja szpitali, zgadzam się, ale przecież to jest za mało. Należy sprywatyzować całą służbę zdrowia! Gdy sprywatyzujemy szpital a będzie istnieć NFZ, to co to za reforma? NFZ należy zlikwidować. Uwolnić całkowicie rynek usług medycznych. Bo co to za reforma jeżeli będzie dalej istnieć moloch NFZ? Prywatyzacja tylko szpitali nic tutaj nie zmieni, będziemy mięć do czynienia z zapowiedziami pani Sawickiej. PO będzie „kręcić lody” a zwykły obywatel dalej będzie kopany w cztery litery. Pani Renato, obiecano nam „smakowite jajeczko” a dostaliśmy tylko „wydmuszkę”. Oczywiście pani odpowie że to wina Prezydenta, to tylko pokaże jak nieudolnego mamy Premiera, skoro nie potrafi tego przepchnąć. Ale zamiast rozmawiać z Prezydentem to się go obraża, nie tędy droga pani Renato. Platforma Obywatelska tak fajnie mówi o uwolnieniu energii Polaków. Słuszna teza, należy tą energię uwolnić. Ale co PO nam proponuje? Dalszą budowę socjalizmu? Czy wie pani że od 1989 roku, ilość urzędników państwowych wzrosła 4,5 krotnie. Ale partia musi swoim członkom zapewnić miejsca pracy. A więc idziemy nie „od” socjalizmu a „do” socjalizmu. Winę za to ponoszą wszystkie rządy po 1989 roku. Wie pani Renato ile dzisiaj jest koncesji i pozwoleń? 280 koncesji i różnego rodzaju pozwoleń. Czy to jest wolny rynek? Co PO zrobiła w tej sprawie? Jeżeli chodzi o podatki, rząd PO proponuje podatek liniowy. Podatek ten nic nie zmieni, jedyną jego zaletą będzie to że będzie prostszy i mniej skomplikowany niż obecne dwa progi podatkowe. Osoby o średnim wynagrodzeniu dalej będą odprowadzać do państwa podobną sumę pieniędzy niż obecnie. Pokazuje to że PO jest przykładem łże-liberalizmu. A rząd Tuska, może nie jest najgorszy po 1989 roku jak to mówi Kaczyński. Najgorszy według mnie był rząd Millera. A z pewnością rząd PO jest najbardziej cyniczny i zakłamany.
Oczywiście Donald Tusk podpisał przed wyborami 10 obietnic wyborczych. Globalny kryzys sprawił że wszystkich nie jest w stanie zrealizować. Ale ponad połowę powinien zrealizować, bo kryzys nie ma nic tutaj do rzeczy.
1.Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2.Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
3.Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
4.Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
5.Uprościmy podatki – wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6.Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7.Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8.Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce
9.Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Ile obietnic pani Renato danych wyborcą rząd pana Tuska dotrzymał? Oprócz punktu 7, żadnych. Z pewnością należy pochwalić ministra sportu, bo jednak „Orliki” powstają, a osobiście uważałem że to kolejna wasza „bujda”. Rząd PO zrobił stanowczo za mało żeby prosty student, taki jak Ja, oddał na was głos, pani Renato. Nie głosowałem na PO ponieważ wiedziałem że wszystko co zapowiadaliście, nie zrealizujecie. Nie pomyliłem się. Program który przedstawiliście w 2007 roku nie jest zły, gdybyście go zrealizowali zagłosowałbym na was. Jednak wy idziecie w stronę umacniania socjalizmu w Polsce, a nie w stronę reform wolnorynkowych. Jak mawiał klasyk: Pani Renato Rudecka-Kalinowska, nie idźcie tą drogą!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (18)