ficu ficu
275
BLOG

Czy w dzisiejszej Polsce można obrażać katolików?

ficu ficu Rozmaitości Obserwuj notkę 80

15 sierpnia obchodzimy święto Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, dla Kościoła Katolickiego jest to bardzo ważny dzień, ale w tym roku tego dnia odbędzie się w Warszawie koncert Madonny. Piosenkarka słynie z robienia w swoim show skandali na tle religijnym, robi to ewidentnie z premedytacją w sposób który ma obrazić ludzi wierzących. Wielokrotnie kpiła z elementów liturgii i wykorzystywała w swoich koncertach symbole religijne (krzyż czy cierniowa korona). Mimo podeszłego wieku używa również do promocji swojej osoby seksu, występując w strojach lateksowych bardziej przypomina panią stojącą przy trasie niż wybitną piosenkarkę, wynika z tego że Madonna skandal ma wpisany w swój styl sceniczny. Warto więc zadać sobie pytanie czy w tak ważnym dniu dla katolików taki koncert powinien się odbyć? Oczywiście dziś już jest za późno żeby koncert przełożyć na inny dzień, ze względu że gwiazdy muzyki, swój kalendarz układany mają przynajmniej rok do tyłu. Organizatorzy koncertu powinni się na przyszłość jednak zastanowić czy powinno się robić koncerty osób kontrowersyjnych na tle religijnym w ważne święta kościelne?

Przeciwko koncertowi Madonny w Warszawie, odezwały się głosy przeciwników artystki. Główną osobą która najgłośniej opowiada się przeciwko koncertowi jest były działacz LPR (odszedł po konflikcie z Giertychem) a obecnie radny PIS Marian Brudzyński. Pan Brudzyński słynie z poglądów dość radykalnego fundamentalizmu religijnego. Oprócz tego Brudzyński jest znany z programu Misja specjalna oraz Sprawa dla reportera, została tam opisana sprawa sprzedaży jego ziemi pod inwestycje jednak okazało się że oprócz ziemi Brudzyńskiego, inwestor chciałby również ziemię 80-letniego samotnego mężczyzny. Problem w tym że starszy człowiek za żadne skarby nie chce się zgodzić na sprzedaż własnej ziemi, wtedy Brudzyński zaczął grozić i szantażować starszego czlowieka. Sprawa ta pokazuje to że Brudzyński nie jest odpowiednią osobą ktora powinna bronić uczuć religijnych oraz stać na czele przeciwników koncertu. Przedstawiona sprawa pokazuje że w życiu nie zawsze kieruje się naukami Kościoła. Oprócz osób związanych z Brudzyńskim w sprawie przeciwko organizacji koncertu Madonny w dniu Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny, opowiedział się były prezydent Wałęsa. Nie podoba mu się że "babcia" będzie obrażała jego uczucia religijne oraz przeszkadzała w modlitwie w takim dniu. Oczywiście oprócz przeciwników koncertu, są również zwolennicy występu gwiazdy w Warszawie. Większość z nich to nasze rodzime gwiazdki show biznesu. Osoby te w większości nie są wyjątkowo religijne, a więc trudno się dziwić żeby mieli opowiedzieć się przeciwko koncertowi. Osobą która jednak wyjątkowo zadziwiła mnie jako zwolennik koncertu jest ks Adam Boniecki, redaktor naczelny Tygodnika Powszechnego. Sytuacja jest o tyle dziwna że zwolennikiem takiego koncertu jest katolicki ksiądz! Ks Bonecki od dawna chodzi na pasku "michnikowszczyzny", jednak uległość poprawności politycznej w stosunku do uczuć religijnych w przypadku księdza katolickiego jest sytuacją wyjątkową i niebywałą.

Oglądałem dziś Pytajnik Dziennika, bohaterką była nasza rodzima Madonna czyli Dorota Rabczewska potocznie nazywana Dodą. Piosenkarka nie lubi swojego imienia, dlatego wyjątkowo się irytuje gdy mówi się do niej po imieniu. Przykład ten pokazuje że artystka jest osobą dosyć zakompleksioną. Wywiad był dość głupi, ale nie spodziewałem się że usłyszę coś mądrego. Z pewnością nigdy nie obejrzałbym go gdyby nie tezy które były poruszone w internecie. Chodziło oczywiście o kolejny skandal piosenkarki, tym razem na tle religijnym. Doda z cynicznym uśmieszkiem powiedziała co myśli o Biblii, uznała że nie wierzy w Biblie, ponieważ trudno wierzyć w coś co napisali ludzie po winie i ziole. Wypowiedź miała ewidentny kontekst prowokacji dla ludzi wierzących, a głównym atakiem miał być Jezus Chrystus. Piosenkarka mówiła również że wielkim autorytetem dla niej był Jan Paweł II. Ciekawe że można mieć Papieża za autorytet, a jednocześnie kpić z poglądów które głosił. Doda przyznała się że ma nowego chłopaka. Zdziwiłem się trochę, ponieważ zawsze ją kojarzyłem z Radosławem Majdanem. Okazało się że Majdan już ją znudził, teraz wybrankiem serca jest nijaki Nergal. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że ten pan jest satanistą!!! Jestem laikiem muzycznym i nie interesuje się specjalnie polskimi artystami, dlatego trochę sobie poczytałem o wybranku serca naszej gwiazdeczki, co ciekawę na swoim koncercie Nergal spalił Biblie!!! A więc chyba logiczne skąd takie wnioski wyciągneła gwiazdeczka polskiej muzyki. Ale co to za muzyka co ma takie gwiazdy?

Osobiście zastanawiam się dlaczego tak łatwo mozna obrażać Chrześcijaństwo oraz osoby które wierzą w nauki Kościoła? Zastanawiam się również dlaczego żadna gwiazda show biznesu nie zaatakowała innej religii. Czy w polskim show biznesie istnieje przyzwolenie na kpicie sobie z dużej części Polaków? Dlaczego nikt nie odważy się zakpić z judaizmu? Czemu nasze rodzime gwiazdki kpią tylko z katolicyzmu? Może pan Nergal zdecydowałby się na publiczne spalenie Koranu? Sytuacje te pokazują że w dzisiejszej Polsce można kpić sobie tylko z ludzi o poglądach katolickich, można ich obrażać od najgorszej ciemnoty. Dziwi mnie dlaczego osoby które smieją się z katolików, uważają się za osoby mądrzejsze niż osoby głęboko wierzące. Dlaczego dzisiejsza sztuka ma polegać na graniu uczuciami, w większości starszych ludzi. Czy szuką jest dzisiaj męski penis na krzyżu? Dlaczego media dalej promują ludzi, którzy własne kariery robią na tak niskich pobudkach? Czy tacy ludzie powinni być wzorem dla młodzieży? Czego taka Madonna, Doda czy Nergal są w stanie nauczyć młodych ludzi?

ficu
O mnie ficu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (80)

Inne tematy w dziale Rozmaitości