50 obserwujących
293 notki
521k odsłon
  1368   0

Monika Olejnik kłamie i manipuluje? Analiza jej wywiadu w Zetce.

W dniu 8 października 2009 Monika Olejnik przeprowadziła w Radiu Zet wywiad z posłem Prawa i Sprawiedliwości Arkadiuszem Mularczykiem. Wiele jej stwierdzeń zawierało nieprawdę lub było nierzetelnych, co przedstawiam w poniższym tekście.


1. „Monika Olejnik: : No to proszę nie mówić, że został nagrany (Mirosław Drzewiecki – przyp. FS).”

 

Jest to logiczne, że dziennikarze wybrali to co najciekawsze, a jeśli piszą „10 marca 2009 r. Ryszard Sobiesiak rozmawia z Mirosławem Drzewieckim” to Drzewiecki też zabierał głos w tej rozmowie. Brak podania słów ministra o niczym nie świadczy, można najwyżej domniemywać, że w akurat tej rozmowie nie powiedział niczego ciekawego.


2. „Monika Olejnik: Ale wie pan, tylko Mariusz Kamiński, wedle słów premiera przyszedł do premiera i powiedział tak, że Grzegorz Schetyna zachowuje się wzorowo, to mówił minister Jacek Cichocki na konferencji prasowej.”

 

Monika Olejnik używa jako argumentu nieweryfikowalne stwierdzenie. W kalendarium CBA czytamy bowiem, że Mariusz Kamiński na spotkaniu z Donaldem Tuskiem 14 sierpnia 2009 poprosił premiera o wyjaśnienie roli kilku osób, w tym: „Wicepremiera Grzegorza Schetyny – w związku ze spotkaniami jakie odbywał z R. Sobiesiakiem i nie poinformowaniu Premiera o intensywnych zabiegach lobby hazardowego;”. Z tego fragmentu widać, że szef CBA nie oceniał postawy Schetyny jako „wzorowej”, a raczej jako niejasną. Dlatego Pani Olejnik nie powinna używać tego jako argumentu w debacie publicznej. Wyjątkiem byłaby jedynie rozmowa z którymś z uczestników tego spotkania.


3. „Monika Olejnik: : Jest pan prawnikiem, chyba pan wie doskonale, że najważniejsze jest złapać na gorącym uczynku, prawda. Gdyby premier ich wtedy zdymisjonował to nie można by było ich złapać na gorącym uczynku.”

 

Na pewno premier powinien brać na poważnie rekomendacje CBA – wtedy biznesmeni nie dowiedzieliby się, że ktoś (ani tym bardziej że to właśnie CBA) ich ściga. Natomiast Donald Tusk mógł ich spokojnie zdymisjonować po informacji przesłanej przez CBA, że nastąpił przeciek. Poza tym Monika Olejnik nie rozumie prostej rzeczy, że tego „gorącego uczynku” mogłoby bardzo długo (lub nawet w ogóle) nie być, ponieważ tym biznesmenom chodziło właśnie o zablokowanie tej ustawy! To przy obecnym stanie prawnym zyskują ogromne pieniądze i - według doniesień mediów - mogą prać brudne pieniądze. To nie jest sytuacja, kiedy nielegalni lobbyści chcą dokonać zmian w istniejącym prawie.


4. „Monika Olejnik: (Służby są po to – przyp. FS) I żeby mieć agentów Tomaszów, którzy kompromitują państwo polskie.”

 

Głośny agent CBA Tomasz dobrze służy Polsce swoimi umiejętnościami. W wielu sprawach prowokacje są uzasadnione, co więcej są niezbędne. Najczęściej CBA oskarża się o uwiedzenie posłanki PO. Tymczasem agent Tomasz nie uwiódł posłanki PO Beaty Sawickiej co stwierdzi każdy, kto zapozna się z podsłuchami ich rozmów. Monika Olejnik bez uzasadnienia stawia bardzo wątpliwą tezę.


5. „Monika Olejnik: : Ale Andrzeja Czumy już nie ma, nie wiem czy pan zauważył, przespał pan wczorajszy dzień”.

 

To może niewielki błąd, bo Pani Olejnik chodziło o bardzo niedaleką przyszłość, jednak do czasu przyjęcia dymisji przez Prezydenta RP Pan Czuma jest ministrem, podejmuje decyzje i do tego czasu politycy opozycji mogą mieć obawy związane z jego rzetelnością (ale oczywiście te obawy dotyczą nie tylko Andrzeja Czumy).


6. „Monika Olejnik: : Dobrze, a wracając do agenta Tomasza, według pana to nie jest kompromitacją służb, że agent Tomasz pali akcję, chce złapać w pułapkę Jolantę Kwaśniewską i mu się nie udaje, przekazuje pieniądze, człowiek mu oddaje teczkę a w teczce miał być, teczka miała pójść razem z pieniędzmi, bo w teczce miał być GPS, żeby doprowadzić do pani Kwaśniewskiej całą akcję (...) Ale czy służby na całym świecie są po to, wie pan, żeby na przykład pracować nad Weroniką Pazurą przez dwa lata, to było dwa lata. Czyli kuszenie przez dwa lata, o to chodzi?”

 

Monika Olejnik atakuje CBA informacjami, których prawdziwości ani ona, ani zaproszony poseł Arkadiusz Mularczyk nie mogą zweryfikować. Także CBA nie może się bronić z uwagi na tajemnicę śledztw. W dodatku trudno akurat uznać za kompromitację czas trwania akcji lub fakt, że człowiek przyjmujący pieniądze wziął pieniądze bez teczki – gdzie tu jest wina agenta?


7. „Monika Olejnik: : Tak, tylko nie ciekawi pana dlaczego na przykład Mariusz Kamiński nie zajmował się ustawą o grach hazardowych za czasów PiS, przecież wtedy też Zyta Gilowska chciała żeby były dopłaty do gier hazardowych” (...)No za czasów rządów nic się nie działo...”

 

Monika Olejnik kłamliwie twierdzi o kompletnej bezczynności PiS w tej sprawie, zaś CBA zarzuca stronniczość bez żadnych dowodów. Ustawa nie weszła w życie za czasów PiS, ale z powodu niespodziewanego końca kadencji – nie wiadomo, czy ktoś ją opóźniał. A nawet jeśli by tak było, to nie wiadomo, czy CBA nie śledziło losów tej ustawy. Żadna służba nie jest w stanie w pełni kontrolować kontaktów danej osoby, a tym bardziej grupy osób.


8. „Monika Olejnik: : Wie pan, ale zrobił pułapkę na premiera, naprawdę, cokolwiek by premier zrobił wtedy to byłby oskarżony, gdyby zdymisjonował to znaczy, że zakończył za wcześnie akcję, czyli nie chciał żeby dojść do źródła. Jak zrobił tak, jak sobie życzył pan Mariusz Kamiński żeby zabezpieczyć proces legislacyjny, to też jest źle.”

 

Albo Monika Olejnik naprawdę nie jest w stanie objąć umysłem tej sytuacji, albo celowo manipuluje opinią publiczną. Donald Tusk powinien się spotykać wyłącznie z osobami z Ministerstwa Finansów, bo to ono zajmowało się projektem ustawy i użyć jako pretekstu oficjalną korespondencję pomiędzy organami rządu. Na pewno nie powinien spotykać się ze Zbigniewem Chlebowskim. Fakt, że biznesmeni od automatów dowiedzieli się, że ściga ich właśnie CBA (a nie CBŚ, ABW, policja czy ogólnie służby) stawia Donalda Tuska w bardzo nieciekawej sytuacji.

 

Filip Stankiewicz





Źródła:

 

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tusk-sie-skompromitowal-powinien-podac-sie-do-dymisji,wid,11573420,wiadomosc.html

 

http://www.rp.pl/artykul/373072_O_czym_mowili_politycy_PO__z_biznesmenami.html

 

http://www.cba.gov.pl/portal/pl/20/305/Kalendarium.html

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale