37 obserwujących
2050 notek
1338k odsłon
  92   0

Rosja i Polska daleko, czy blisko siebie ?

Ten nieco prowokujący tytuł notki nie ma intencji porównywania ustrojów i „technologii” sprawowania władzy w różnych państwach, lecz kulturową refleksję dot. mentalnych postaw obozów /ludzi/ władzy skłonnych do „omijania” twardych reguł praworządnego państwa prawa.

Do napisania notki zainspirowało mnie takie doniesienie prasowe:

„Polska nie wykona wyroku Trybunału w Strasburgu. "Zbliżamy się do Rosji"

"Wypłata zadośćuczynienia w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce nie została zrealizowana" - taką informację przekazało TOK FM Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Oznacza to, że polski rząd nie wykonał wyroku Trybunału w Strasburgu, chociaż Polska zobowiązała się go wykonywać, ratyfikując europejską konwencję praw człowieka. I że polski rząd przestaje ją respektować".

MSZ powołało się na wyrok kontrolowanego przez PiS Trybunału Konstytucyjnego, który uznał jeden z przepisów konwencji za niezgodny z ustawą

www. Polska nie wykona wyroku Trybunału w Strasburgu. 'Zbliżamy się do Rosji' (wyborcza.pl)

Czyli ludzie władzy różnych państw choć bardzo różnią się wyznawanymi ideami mentalnie mogą być podobni w sprawowaniu władzy.

I o tym jest notka.

Wiodące w tych rozważaniach jest nadzwyczajne „skażenie” władz wielu państw niechęcią do respektowania decyzji sądowniczych.

Na przykład Polska, która jest zobowiązana do wykonywania orzeczeń międzynarodowych trybunałów w Strasburgu i unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Tymczasem przedstawiciele polskich władz dość jednoznacznie ogłaszają, że nie będą wykonywać tych wyroków, które im nie odpowiadają.

Słyszymy właśnie buńczuczne zapowiedzi niewykonania kolejnych orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości UE. Takich wyroków, szczególnie dotyczących polskich sądów, będzie wkrótce więcej, a ich ignorowanie prowadzić będzie do chaosu prawnego i podważania naszej przynależności do struktur międzynarodowych - mówi dr hab. Maciej Taborowski, zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich.

Polskie przypadki są szczególne, bo do oświadczeń rządu o nie wykonywaniu wyroków międzynarodowych sadów dołącza –wzorem Rosji – polski TK kuriozalnymi orzeczeniami odmowy wykonywania tych wyroków, choć Polska traktatowo uznaje nadrzędność sądów międzynarodowych nad polskimi.

Polska.

*Rzecznik Praw Obywatelskich zaapelował niedawno o podjęcie działań na rzecz wykonania wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który w sprawie firmy Xero Flor zakwestionował orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego, w którego składzie zasiadał sędzia dubler. Z wypowiedzi prezes Julii Przyłębskiej wynika, że w TK ten wyrok nie zostanie uznany.

*W polskim Trybunale Konstytucyjnym doszło do naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego wynikającego z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz naruszenia prawa do sądu ustanowionego ustawą - orzekł w piątek Europejski Trybunał Praw Człowieka. Tym samym przyznał rację firmie, która skarżyła się, że decyzję umarzającą jej sprawę podpisał sędzia-dubler.

www. Ignorowanie wyroków międzynarodowych trybunałów to ślepa uliczka wg dr. hab. Macieja Taborowskiego (prawo.pl)

Rosja.

4 grudnia Duma Państwowa przyjęła poprawki do przygotowywanej ustawy "O Sądzie Konstytucyjnym", które pozwalają Federacji Rosyjskiej odrzucić wyroki. Sąd Konstytucyjny Federacji Rosyjskiej będzie mógł stwierdzić, że międzynarodowe standardy, w oparcie o które m. in. Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał jakiś wyrok, są sprzeczne z Konstytucją Federacji Rosyjskiej.

www. Rosja wreszcie uwolni się od wyroków międzynarodowych trybunałów - Świat - Obserwator Konstytucyjny (niezniknelo.pl)

Zbieżność przypadkowa? Może, choć rosyjskie poprawki do TK pochodzą z 2015 r., a nasze polski TK uchwalił w maju 2021 r.

Te podobieństwa są w ostrej sprzeczności do postaw polskiego rządu prezentującego w polityce zagranicznej zasadną krytyką Rosji za jej bezprawie w zbrodniczej, ludobójczej wojnie z Ukrainą i polityczny terror likwidujący opozycję demokratyczną przy jednoczesnej w Polsce obstrukcji w podporządkowaniu się obwiązującemu prawu /wyrokom/.

Jak to zrozumieć? Chyba tylko tak , że polskim władzom brakuje kompetencji dyplomatycznych i głębokiej wiedzy w zakresie prawa międzynarodowego tak kompromitująco destruujące krajowe stosunki ustrojowe /ustrój polityczny/ i konfliktogenne z UE.

Polski konflikt z UE zapewne cieszy Rosję, więc jego kontynuowanie /polskiego konfliktu z UE/ sugeruje podobieństwa z konfliktogenną, anty unijną polityka Rosji.

To niechciane przez polski rząd porównywanie go z anty unijną polityką Rosji powinno spowodować refleksję u liderów naszego państwa, że w obecnej sytuacji międzynarodowej lojalne postawy wobec prawa międzynarodowego i jego respektowanie leży najwyższym interes państwa polskiego .

Oby spowodował!

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale