frantick frantick
971
BLOG

Eska broni Piotra S. czyli, jak Rydzyk został kard. Wyszyńskim

frantick frantick Polityka Obserwuj notkę 52

 

W swojej ostatniej notceEska broni osadzonego w areszcie Piotra Staruchowicza. W zasadzie nie byłoby w tym nic dziwnego, prawa strone wyniosła już „Starucha” na sztandary, jednak argumenty przywołane przez eskę są co najmniej zdumiewające. Z utrzymanego w podniosłym tonie wpisy wynika bowiem, że  Polakiem może się nazwać tylko 15% populacji zamieszkującej obecnie Rzeczypospolitą Polską, ks. Rydzyk jest współczesnym kard. Wyszyńskim, a depozytariuszem „kultury wysokiej” będącej przypisaną wyłącznie do stanu szlacheckiego formą tradycji  jest ruch kibicowski, którego przedstawiciele nie potrafią nawet poprawie namazać na murze brzydkiego słowa. Ale po kolei..

 

Dlaczego ten młody człowiek ciągle siedzi? Ależ to proste jak budowa cepa! Doprawdy, hasło „Donald, matole...” nie jest tego powodem. To hasło stało się tylko zapalnikiem pewnego wybuchu. Spowodowało mianowicie, że brać kibicowska wzniosła się ponad podziały i zaczęła tworzyć wspólnotę w oparciu o pewne korzenie”

 

A czy przypadkiem hasło to nie pojawiło się zaraz po tym, jak zamknięto stadion Legii? A czy to nie miało przypadkiem z kolei związku z zajściami w Bydgoszczy po meczu o puchar Polski? Czy to nie wtedy jeden z przedstawicieli obrońców kultury wysokiej kopnął kobietę w plecy? Czy to nie po tym zajściach PiS zaczął się troszczyć o ruch kibicowski, którym tuż po wyborach zwyczajnie się brzydził vide Z. Romaszewski chcący skarżyć każdego kto powie, że bronił Starucha?

 

A te korzenie są szalenie niebezpieczne, bo to głównie legenda powstańców warszawskich i żołnierzy wyklętych.”

 

Dlatego też podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego brać kibicowska chóralnie gwiżdże na jednego z powstańców, a na cmentarzu poległych urządza festiwal buczenia?

 

Prymas Wyszyński przez kilkadziesiąt lat utrzymywał lud przy Kościele, nie pozwalając im tym samym całkowicie wejść w obszar kultury sowieckiej, a Jan Paweł II te kilka milionów tubylców, z lekka już zsowietyzowanych, znowu „przerobił” w Polaków dając  im nadzieję i odwagę do walki o swoją godność i swoją tradycję/kulturę wysoką, co przejawiło się w Solidarności.”

 

Polacy sami garnęli się do Kościoła co było oczywiste w tamtych czasach. Nie umniejsza to roli kardynała Wyszyńskiego jednak swoistym przerysowaniem prawdy jest twierdzenie, że to kardynał Tysiąclecia „utrzymywał” lud przy Kościele. W czasach ciężkich lud sam garnie się do Kościoła. Skoro dopiero Jan Paweł II „przerobił” w Polaków to kim byli walczący w poznańskim czerwcu 1956 roku?  Kto protestował i ginął w roku 1970? Kim byli polegli z roku 1976? Tubylcy niegodni miana Polaków?

 

Mówimy o zjawisku – w pewnym okresie czasu były tu wielkie państwa(..)”

 

Skoro pisze Pani o języku kultury wysokiej to używanie pleonazmu „okres czasu” nie powinno mieć miejsca. Chyba, że przyjmę założenie, iż jest to symptomatyczne dla Pani środowiska.

 

Tak się szczęśliwie złożyło, że w owym czasie Polska była potężnym europejskim państwem i wytworzyła swoją własną, specyficzną tradycję i kulturę. Oczywiście to „szczęśliwe złożenie” nie było wynikiem przypadku, tylko mądrym działaniem panów polskich w czasie i historii. Tyle skrótu historycznego.”

 

Ten skrót historyczny to raczej ślepa uliczka. W czasie, o którym Pani pisze Polska owszem była potężnym państwem na jej czele jednak zasiadali władcy z kilku dynastii, z których żadna nie była dynastią polską. Panowie w owym czasie zaś korzystali z koniunktury na polskie produkty zbożowe, tworząc dla siebie przywileje, które już za niedługi czas były jedną z przyczyn rozbiorów i upadku Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

 

Nie chce tu pisać dlaczego, bo o tym napisano już tomy i nic z tego nie wynikło – powiem króciutko > ton nadają post-sowieci, post-Żydzi, post-Ukraińcy, post-tubylcy.”

 

Zapomniała Pani o Szwedach, Turkach, Niemcach, Czechach, Tarach, Kozakach no i Wikingach. Wszyscy oni zostawili tu swoich potomków i to właśnie oni rządzą dzisiaj Polską razem z Reptalianami.

 

I wszyscy oni pracują nad zniszczeniem „wysokiej” kultury polskiej, o której Jan Paweł II mówił, że to ona właśnie jest prawdziwą Ojczyzną duchową Polaków. Ta kultura była zawsze właściwa stanom wyższym, tym osławionym „panom”, których hołota serdecznie nienawidziła, ulegając wpływom kolejnych zaborców i kompletnie – z głupoty – ignorując prawdę historyczną.”

 

Przez cały Pani tekst przewija się jak mantra „hasło wysoka kultura polska” jednak nie precyzuje Pani co jest przejawem tej kultury. Co niszczą ci źli obcy? Czego my niegodni miana Polaków nie jesteśmy w stanie pojąć?  Czy czytając „Pana Tadeusza” którego autor był Litwinem doświadczam czegoś innego niż Staruch lub inny przedstawiciel prawdziwych Polaków? Hołota, o której raczy się Pani pogardliwie wypowiadać jest prawdziwym depozytariuszem polskości. Proszę poczytać o pierwszym powstaniu przeciwko zaborcom. Kto stanowił o sile Insurekcji Kościuszkowskiej? Jeżeli dzisiaj jak Pani twierdzi kontynuatorami kultury wysokiej są ruchy kibicowskie to wolę być razem z hołotą.

 

Znowu robimy skok – teraz do Izraela. Pierwszym językiem oficjalnym Knesetu był polski – dlaczego? Żydzi postanowili, że odtworzą w Izraelu własny język kultury wysokiej od początku i że będzie to hebrajski. I to im się udało po latach – ale na początku musieli się odciąć od jidysz. Tak więc najpierw posłużyli się polskim jako językiem kultury wysokiej, zanim nauczyli się hebrajskiego.”

 

Proszę podać źródło tej informacji. Język polski faktycznie był językiem większości Żydów którzy na początku państwa Izrael osiedlali się w jego granicach jednak nigdy nie był językiem oficjalnym. Po upadku ZSRR do podobnej rangi co język polski we wczesnych latach Izraela wyrósł język rosyjski. Nie wynika to jednak z wyboru takiej czy innej „kultury wysokiej” a z miejsca z jakiego napłynęła masa ludności.

 

Nie ma Polaków! Tzn., są – jakieś 15% populacji”

 

Jeżeli jest to możliwe proszę podać metodę, którą Pani przyjęła przy wyliczenia tego procentu. Proszę również o podanie dokładniejszych cech po których można poznać prawdziwego Polaka.

 

„(..)polski „tubylec” wobec naporu obcych zaczyna poszukiwać swojej tożsamości i odwołuje się do mitów i legend najbardziej wojowniczych i niebezpiecznych. Do powstań i walk o przegraną sprawę. Do kultu wolności za wszelką cenę. I to kto się odwołuje? Jakaś kibolska hołota z blokowisk i dzielnic biedy – no skandal niebywały!! I dlatego Staruch siedzi.... A ja mu współczuję, ale bez przesady – młody jest, nieźle wykształcony, z dobrej rodziny – wytrzyma!”

 

To zaraz przepraszam, Staruch jest hołotą z biednego blokowiska czy dobrze wykształconym z dobrej rodziny? Bo przecież prawdziwy Polak nie może być dobrze urodzony i nie powinien dobrze sobie radzić w życiu wszak to pachnie lemingiem.  Wiem z doświadczenie zawodowego, że to właśnie młodzi, nieźle wykształceni z dobrych domów najczęściej popełniają te przestępstwa o które oskarżany jest pan Staruchowicz.

 

Tak więc, kiedy O. Rydzyk (jak niegdyś Prymas Wyszyński), próbuje utrzymać lud przy Kościele i nie dopuścić do kompletnego ogłupienia, a młodzi na stadionach wrzeszczą jak niegdyś > my Polacy,wolni ptacy -to znaczy, że wbrew pozorom, powolutku i strasznie opornie, ale idzie ku dobremu.”

 

To ciekawe, proszę podać jakieś badania z których wynika że dzięki Radiu Maryja laicyzacja została zahamowana, a treści głoszone w akurat w tym radiu mają wpływ na zwiększanie świadomości wiernych.

Gratuluję tym odważnym, którzy w wolnym, demokratycznym państwie krzyczą na stadionach o wolnych Polakach tuż przed lub tuż po okrzykach o krzywych nosach i „kur..ach z sektora gości”. Trzeba naprawdę dużo odwagi by krzyczeć „precz z komuną” pod Jasnogórskimi murami, zwłaszcza kiedy nie grozi już za to żadna kara. I trzeba być w końcu przedstawicielem „kultury wysokiej”, jak Litar plujący na rodzinę która miała nieszczęście przechodzić obok tego „polskiego pana” na stadionie w Poznaniu, trzeba być naprawdę przedstawicielem klasy wyższej i ze stadionowej toalety kraść urządzenia sanitarne by zostać nazwanym prawdziwym Polakiem.  

frantick
O mnie frantick

Lewym okiem na prawo, prawym na lewo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (52)

Inne tematy w dziale Polityka