Obraz powstał za pomocą sztucznej inteligencji.
Obraz powstał za pomocą sztucznej inteligencji.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
118
BLOG

O marzeniach Mariusza Błaszczaka

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 1
Krótko mówiąc, znalezienie rakiety w ciągu trzech godzin jest nieosiągalnym marzeniem Mariusza Błaszczaka.

Wczoraj w miejscowości Tarnawa-Kolonia pod Lublinem spadła rosyjska rakieta. W ciągu trzech godzin nasze służby przybyły na miejsce, zabezpieczyły je i odnalazły szczątki rakiety.

Kilka godzin później w Sejmie Przemysław Czarnek wydziwiał nad stanem polskiego państwa, któremu cała ta operacja zajęła trzy godziny. Trzeba przyznać, że Przemysław Czarnek jest człowiekiem odważnym, bo ja bym się na taką krytykę nie zdecydował.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Otóż gdy ministrem obrony narodowej był Mariusz Błaszczak, do Polski wleciała rosyjska rakieta. Odnaleziono ją w lesie dopiero kilka miesięcy po tym wydarzeniu, a natrafiła na nią przypadkowa miłośniczka jazdy konnej.

Mariusz Błaszczak ani o tym nie poinformował – o czym od wczoraj, w związku z obecnym wydarzeniem, mówią wszystkie media – ani nie potrafił tej rakiety znaleźć.

Krótko mówiąc, znalezienie rakiety w ciągu trzech godzin jest nieosiągalnym marzeniem Mariusza Błaszczaka.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka