Z artykułu dowiesz się:
- Kiedy Melania Trump może odwiedzić Warszawę i w jakim celu
- Jakie tematy zostaną poruszone na jesiennym szczycie pierwszych dam
- Dlaczego Marta Nawrocka poparła finansowanie in vitro
- Co pierwsza dama sądzi o Donaldzie Tusku i czy zaprosi go na obiad
Szczyt pierwszych dam w Warszawie
Polska ma stać się jesienią centrum dyplomacji małżonek światowych przywódców. Gospodyni spotkania liczy na przyjazd pierwszych dam z całej Europy oraz małżonki prezydenta Stanów Zjednoczonych. Uczestniczki skupią się przede wszystkim na bezpieczeństwie najmłodszych w sieci. Porozmawiają o hejcie, zagrożeniach internetowych oraz pozytywnym wykorzystaniu nowoczesnych technologii w edukacji - to deklaracje Marty Nawrockiej. - Będą zaproszone panie prezydentowe tutaj z Europy. I też na pewno zaproszę panią Melanię Trump, gdyż ona zainspirowała właśnie te spotkania. Będziemy rozmawiać o przyszłości, bezpieczeństwie dzieci w sieci - mówiła w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na kanale "Rymanowski Live”.
Planowane wydarzenie to efekt wcześniejszych międzynarodowych doświadczeń polskiej pierwszej damy. W marcu uczestniczyła ona w Waszyngtonie w zorganizowanym przez Melanię Trump szczycie "Fostering the Future Together”. Wydarzenie to zgromadziło 45 pierwszych dam z całego świata, stając się platformą wymiany doświadczeń w zakresie opieki zastępczej i wspierania młodzieży opuszczającej systemy pieczy. To właśnie te rozmowy w stolicy USA stały się bezpośrednim impulsem do przygotowania polskiej edycji wydarzenia.
Z kolei w lipcu Nawrocka wzięła udział w spotkaniu Małżonek Prezydentów Szczytu NATO w Ankarze, które odbyło się na zaproszenie Emine Erdogan. Wizyta w Turcji pozwoliła na zacieśnienie relacji z małżonkami liderów Sojuszu Północnoatlantyckiego. Już wtedy polska pierwsza dama zadeklarowała chęć przeniesienia tej formuły do Warszawy, podkreślając rolę Polski jako lidera w regionie.
Polska inicjatywa ma być kontynuacją tych działań, ale z silnym akcentem na bezpieczeństwo cyfrowe. Prezydentowa chce, aby Warszawa stała się miejscem, gdzie wypracowane zostaną konkretne standardy ochrony dzieci przed cyberprzemocą. Szczyt ma również pokazać sprawczość pierwszych dam w rozwiązywaniu realnych problemów społecznych, które wykraczają poza tradycyjne ramy protokołu dyplomatycznego.
Deklaracje w sprawie in vitro i aborcji
Podczas wywiadu nie zabrakło wątków budzących duże emocje w polskiej debacie publicznej. Małżonka prezydenta jednoznacznie opowiedziała się za państwowym wsparciem dla procedury in vitro, wskazując na dramatyczną sytuację demograficzną kraju.
- Ja uważam, że nie można odebrać drugiej osobie tego szczęścia posiadania dziecka, jeżeli nie może kobieta zajść w sposób naturalny. Ja jestem tą szczęściarą i mam trójkę dzieci, które urodziłam naturalnie, zaszłam w ciążę naturalnie i nie chciałabym ograniczać drugiemu człowiekowi posiadania dzieci i uważam, że jak ktoś chce skorzystać z tego programu, to jak najbardziej niech korzysta - podkreśliła pierwsza dama w programie "Rymanowski Live”.
Żona prezydenta Karola Nawrockiego jasno określiła swój osobisty światopogląd w kwestii przerywania ciąży. Zadeklarowała, że jest osobą wierzącą, urodziła dziecko w wieku 17 lat i jednoznacznie opowiada się za życiem oraz przeciwko aborcji. Według prezydentowej rola państwa polega na otoczeniu realną opieką kobiet rodzących niepełnosprawne pociechy.
Marta Nawrocka ukończyła prawo i administrację na Uniwersytecie Gdańskim. Przez ponad 17 lat pracowała jako funkcjonariuszka w Służbie Celnej i Krajowej Administracji Skarbowej.
Relacje z rządem i zaproszenie dla Tuska
Działalność społeczna żony prezydenta Karola Nawrockiego koncentruje się na pomocy potrzebującym. W lutym 2026 roku założyła ona Fundację Pierwszej Damy - Blisko Ludzkich Spraw. Organizacja ta stawia sobie za cel realną pomoc tym, którzy często pozostają na marginesie debaty publicznej. Jedną z głównych inicjatyw organizacji jest program "Oddech dla bohaterek”. Zapewnia on systemowe wsparcie matkom wychowującym podopiecznych wymagających szczególnej troski.
Program oferuje nie tylko pomoc materialną, ale przede wszystkim opiekę wytchnieniową. Pozwala to opiekunom na odpoczynek i regenerację. Pierwsza dama podkreśla, że to właśnie te kobiety są prawdziwymi bohaterkami codzienności. Fundacja planuje rozszerzenie działań o wsparcie psychologiczne oraz aktywizację zawodową dla matek, które ze względu na opiekę nad dziećmi musiały zrezygnować z pracy.
Sporym echem odbiły się również słowa Nawrockiej na temat relacji z obozem rządzącym i samym premierem. Pierwsza dama wykazała pełną otwartość na dialog ponad politycznymi podziałami. Zadeklarowała gotowość do podjęcia szefa rządu oraz jego żony w Pałacu Prezydenckim. Dodała, że bezpośrednia rozmowa pozwala na przełamywanie wzajemnych uprzedzeń.
- Ja myślę, że bym zaprosiła i bardzo chętnie poznałabym panią Małgorzatę, nie miałam okazji jej osobiście poznać. Pana Donalda poznałam osobiście i to sympatyczny człowiek dla mnie. Ja jestem otwarta, jak najbardziej tak. Ja się chętnie spotkam z każdym przy kawie, przy obiedzie, bo warto rozmawiać i wsłuchać się w drugiego człowieka, poznać go. Akceptujmy się tacy, jacy jesteśmy, bez tej mowy nienawiści, z szacunkiem do drugiego człowieka - podsumowała Marta Nawrocka.
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (68)