Wyemitowany w telewizji National Geographic odcinek serii "Katastrofy w przestworzach" dotyczący katastrofy smoleńskiej to kolejny dowód na międzynarodowy spisek mający na celu obniżenie sprzedaży Gazety Polskiej i sztuczne zaniżenie notowań PiS. Z NatGeo oczywiście stroi sam Putin, a w tej reżimowej telewizji pracują sami potomkowie byłych SBków i co oczywiste Żydów. Sam film natomiast to płytka, kłamliwa, pogardliwa w stosunku do prawdy agitka polityczna wykonana na zamówienie Rosjan. To kolejny krok do zniszczenia Polski!
Dzięki Bogu członkowie PiS i ich zwolennicy to współcześni powstańcy styczniowi, którzy zagrzewani poezją wieszczą Rymkiewicz ruszą wkrótce na hufce wewnętrznych Moskali bezczelnie trzymających władzę! Miało mięć to miejsce tuż po pogrzebie Jadwigi Kaczyńskiej ale jakoś tak zimno...
Taki mniej więcej przekaz można było znaleźć w prawicowych mediach w ciągu ostatniego miesiąca. Zastanawia mnie czy ja żyję w innym kraju, czy może jestem idiotą i nie widzę tego co zauważają ci wybrani. To już przestało dotyczyć tylko rzeczywistości. Okazało się bowiem, że moje przekonanie, że Powstanie Styczniowe było porażką prowadzącą do ostatecznej utraty resztek państwa było tak na prawdę wielkim zwycięstwem tyle, że odwleczonym w czasie. Dla równowagi przypomnę, że 4 czerwca 1989 r nie był w ogóle świętowany przez prawicę. Bo co to za odzyskanie suwerenności skoro udało się od razu, bez bitwy, bez setek tysięcy wywiezionych na Syberię.
Przykre to, że bieżąca polityka i spory dwóch polityków zabierają nam okazję do czczenia wspólnych dla nas Polaków bohaterów. Smutne, że podzieliśmy się tak bardzo, że nawet historia i prawda jest właściwa tylko wtedy kiedy ma właściwą barwę partyjną.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)