Zaciekawiła mnie ta sprawa...
Ciekawi mnie jak Scotland Yard, M-ileś-tam i insze specłużby Jej Królewskiej Mości poradzą sobie z tą historią.
Nie chodzi mi tu o okrytny los jaki spotkał Litwinienkę - to jest oczywiście pierwszy i bardzo ważny 'plan', ale wątki drugoplanowe są z pewnych wgledów dla mnie jeszcze ciekawsze.
Wychodzi na to, że:
- ktoś przerzucił na Wyspy materiał radioaktywny.
- zrobił to w czasie, gdy do samolotu nie można wsiąść z głupim dezodorantem.
- dotarł do znanej i z pewnością choć odrobinę chronionej osoby.
- wszystko zdarzyło się w mieście, które słynie np. ze stopnia monitoringu czy wręcz inwigilacji osób.
Wniosek: jeśli ktoś się rzeczywiście uprze to całkiem możliwy jest taki oto scenariusz, że w ciagu kilku miesięcy los Litwinienki spotka np. kilku bankierów i finasistów... że Polon-210 albo inny podobny wynalazek pojawi się w instalacji klimatyzacyjnej kilku potężnych instytucji finansowych w City...
Ciekawe czy ktoś już wpadł na pomysł, żeby "skorygować" funta, inflację, PKB i parę innych wskaźników ekonomicznych na jakich opiera się "nowoczesny system finansowy" przy pomocy materiałów rozszczepialnych...
Z tego co mi wiadomo, to w Islamie pieniądz nie traci wartości w czasie, a chciwych lichwiarzy chłoszcze się albo kamienuje. Pieniądz jest tam zdrowy bo służy tylko do tego do czego powinien - do handlu i zapłaty za pracę.
Rządów nie sprawuje tam lichwokracja czyli mafia bankowa, która do spółki z rządem i "niezależnym" bankiem centralnym okrada obywateli sterując inflacją. Nie ma tam mowy o kreacji pecuniae ex nihilo, a jak napisano w pewnej mądrej księdze: in primis excogitatio pecuniae ex nihilo ab argentariis similis est falsariis, praeter beneficiarios ;)
No dobra, idę na jeszcze jedno piwko zanim ten system zacznie się wreszczcie walić w gruzy ;))
p.s.1. pecuniae ex nihilo - proceder tworzenia pieniędzy z niczego przez system bankowy niczym nie różni się od fałszowania pieniędzy. Różnica tkwi w tym kto na tym korzysta.
p.s.2. oświadczam, że nie planuję konwersji na Islam ;)
p.p.3. podczas azjatyckiej sesji złoto przekroczyło nawet barierę $640/oz ;))))


Komentarze
Pokaż komentarze (6)