Franz 1 Franz 1
39
BLOG

Odwrócona hipoteka po polsku

Franz 1 Franz 1 Polityka Obserwuj notkę 2
Znowu się lekko ubawiłem patrząc jak miłościwie nam panująca Władzuchna prowadzi w odpowiednim resorcie prace nad wynalezieniem koła ;)

Otóż w Ministerstwie Budownictwa trwają prace nad projektem ustawy regulującej sprawę tzw. odwróconej hipoteki. Rozwiązanie takie znane jest od lat w świecie anglosaskim i polega na odwróceniu roli banku i kredytobiorcy. Rzecz dotyczy głównie osób po 60-tym roku życia i w skrócie polega na tym, że właściciel nieruchomości sprzedaje ją bankowi "na raty".

I tak np. posiadacz domu wartości pół miliona złotych mógłby się z bankiem umówić, że będzie otrzymywał co miesiąc od banku ratę w wysokości ok. 1300 złotych przez 30 lat. W przypadku wcześniejszej śmierci bank wypłaca resztę należnych pieniędzy spadkobiercom i przejmuje całkowite prawo do nieruchomości.

Polski wkład w anglosaski 'odwrócony kredyt hipoteczny' (reverse mortgage) polega na tym, że zajmuje się nim rząd, a w gazetach można wyczytać, że minister Andrzej Aumiller "zapowiedział właśnie, że będzie namawiał burmistrzów i prezydentów miast, by zajęli się pośrednictwem na rynku nieruchomości.

Wirtualna Polska podaje za Gazetą Wrocławską:
Pomysł jest taki: świeżo upieczony emeryt idzie do gminy i deklaruje, że po jego śmierci mieszkanie przejdzie na własność gminy.

Od tego momentu gmina będzie wypłacać mu co miesiąc od 300 do 600 zł – w zależności od wartości lokalu. Po śmierci emeryta gmina będzie mogła sprzedać mieszkanie. Minister Aumiller jest zachwycony swoim pomysłem.

Za te pieniądze gmina będzie mogła na przykład wyremontować dwa kolejne mieszkania. To znacznie przyspieszy rozwój budownictwa – przekonuje Andrzej Aumiller. I dodaje, że do wprowadzenia swojego pomysłu w życie nie potrzebuje żadnych nowych ustaw. Tylko odrobinę dobrej woli ze strony samorządowców.


Tyle doniesienia prasowe na temat objawienia jakiego doznał minister budownictwa. Już sam pomysł aby "burmistrzowie i prezydenci miast zajęli się pośrednictwem na rynku nieruchomości" jest kuriozalny ale to jest dopiero połowa dowcipu...

Elementarna logika nakazuje postawić pytanie: co będzie gdy sto tysięcy emerytów zdecyduje się podpisać taką umowę z gminą pobierając z tego tytułu rentę w wysokości 500 złotych?
To będzie... eee... yyy...
500 (złotych) x 12 (miesięcy) x 100000 (emerytów) = 600 000 000 złotych ;)

Przez pierwszy rok funkcjonowania tego "Planu Objawionego" stu tysiącom emerytów gminy musiałyby wypłacić 600 milionów złotych... skąd gminy wezmą takie pieniądze? Pan minister zastanowił się nad tym, hę? Te dutki z nieba spadną??

I znowu jak w cudownym szkiełku widać na tym przykładzie urzędniczą mentalność, której głownym elementem jest głupota i całkowite oderwanie od życia...

Można mieć niemal pewność, że ten kretyński plan nie wejdzie nigdy w życie, bo już tutaj i tutaj można wyczytać, że banki testują 'głębokość rynku' jeśli chodzi o wprowadzenie "odwróconej hipoteki".

Niestety ile pieniędzu zmarnuje resort budownictwa na przygotowanie bezużytecznego planu to... nasze :(
Franz 1
O mnie Franz 1

Rocznik 69, cyniczno-sarkastyczny obserwator rzeczywistości... dusza lekko niespokojna lubiąca wino, kobiety i śpiew ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka