FranciscusFelixAstat FranciscusFelixAstat
239
BLOG

Przedsłowa: A oto mój podpis!

FranciscusFelixAstat FranciscusFelixAstat Kultura Obserwuj notkę 1

Pan rzekł do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jeruzalem, i nakreśl ten znak Taw na czołach mężów, którzy wzdychają i biadają nad wszystkimi obrzydliwościami w niej popełnianymi. (Ez 9,4). Ostatnia litera alfabetu hebrajskiego (dwudziesta druga) i dziewiętnasta litera alfabetu greckiego stanowiła według Izydora z Sewilli jedną z pięciu liter greckich, którym nadawano w starożytności znaczenie mistyczne (obok alfy, omegi, tety, ypsilona). Wywodzi się z alfabetu fenickiego, gdzie zapisywało się ją jako x i oznaczała "znak", "podpis", a więc wyrażającą głęboką tożsamość używającej jej osoby. Wczesny alfabet hebrajski również odznaczał się pisownią taw przypominającą nasze iks, co nadaje temu niepozornemu symbolowi znaczenie wybiegające daleko w przyszłość - w erę chrześcijańską.

W Piśmie Świętym znak ów pojawia się parokrotnie - zresztą wyjątkowo często, zważywszy na fakt, iż praktycznie żadna inna litera nie występuje samodzielnie jako symbol. Niektóre przekłady Księgi Hioba zaznaczają, że w Hb 31,35 A oto mój podpis: niech Wszechmocny odpowie!, podpisem, o którym mowa, jest X, czyli nasz rozważany symbol. Niektórzy Ojcowie Kościoła dopatrują się tego znaku także w innych miejscach, choć co prawda egzegeza ta wydaje się dość naiwna. Przykładowo z racji, że w greckim systemie liczbowym tau oznaczała liczbę 300, św. Augustyn uznaje Trzystu, którzy poszli z Gedeonem (Sdz 7,6) typ wierzących w Ukrzyżowanego. Należy jednak zaznaczyć, że w piśmie hebrajskim taw oznaczała liczbę 400. Augustyn nawiązuje widać do przekonania o uniwersalizmie kultury grecko-rzymskiej, a więc o tym, że Bóg wykorzystuje to, co najpowszechniejsze i unormowane do komunikowania się z nami. Do symbolu odnosi się także Tertulian i św. Hieronim. Jezus mówi, że jest Alfą i Omegą.  Dokonując rzutu Jego słów na język hebrajski, otrzymujemy, że jest On aleph i taw.  "Ona to będzie na naszych czołach w prawdziwym i katolickim Jeruzalem", mówi Tertulian.

Jednym z najstarszych obrzędów chrześcijańskich było kreślenie na czołach katechumenów litery taw,  oznaczającej opieczętowanie chrzczonego znakiem doskonałości, Imienia Boga, a więc Jego Objawienie się w świecie. Grecy nie znający tego znaczenia, dojrzeli w tau znak krzyża, na którym umarł Chrystus - i do dzisiaj tak interpretujemy nakreślenie krzyża na czołach naszych braci.

Według podań laski w kształcie litery tau używał św. Antoni pustelnik. W dawnych mszałach używano jej do przedstawiania sceny ukrzyżowania na początku Modlitwy Eucharystycznej. Największą popularność symbol ów zdobył jednak dzięki św. Franciszkowi z Asyżu, który podpisywał nim wszystkie swoje pisma. Franciszek został zainspirowany przez papieża Innocentego III, nawiązującego do Ez 9,4. W przyszłości rozwinąć miała się tzw. duchowość tau.

Krzyż Antoniego, Crux Comissa, w którym belki się nie przecinają, interpretować można jako wymiar ludzki (belka horyzontalna, krótsza) wsparty na pojedynczej kolumnie, na Bogu, i wywindowany Przezeń do godności Dzieci Bożych (belka wertykalna).

Czasem niejako podświadomie nadaje się literze tau znaczenie symbolu życia, tak jak teta oznacza śmierć, thanatos. Przez środek tety przechodzi jakby strzała, znak śmierci. Sędziowie umieszczali w starożytności tę literę przy imionach ludzi skazanych na śmierć. Izydor z Sewilii pisze, iż spisach imion żołnierzy po bitwie, przy imionach poległych stawiano znak teta, zaś przy żywych - znak tau. Słowa Izydora potwierdza mozaika w Borhgese przedstawiająca scenę triumfu gladiatora. Przy głowie jego powalonego przeciwnika widnieje teta. Dla mnie osobiście tau symbolizuje właśnie życie w całym jego pięknie. To jeden z moich ulubionych symboli, którego historię i związki zgłębiam z wielką pasją. :)

Ghulibati alrruumu!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura