Ciekawą rzecz zauważył Budyń na blogu Artura Nicponia..
Sprawa Tekstowiska..
Rzucił hasło V Komenda WiN.
Też mi się to skojarzyło..
Dla niezorientowanych co to było..Za Wiki..
Od wiosny
1948 roku organizacja znajdowała się pod kontrolą zorganizowanej przez UB przy pomocy przewerbowanych oficerów WiN i AK - oraz w większości
nieświadomych mistyfikacji - szeregowych członków organizacji, tzw. V komendy WiN kryptonim "Muzeum", na czele której stanął niezidentyfikowany oficer AK o pseudonimie "Kos" - powołano także sztaby obszaru centralnego kryptonim "Zamek" i okręgu białostockiego WiN kryptonim "Bursa". MBP podjęło "grę wywiadowczą" z wywiadami państw zachodnich - amerykańskim i brytyjskim - przyjmowano przesyłanych z zachodu drogą lotniczą i morską agentów, dolary, tonę złota, nowoczesny sprzęt łączności (w tym 17 radiostacji), wysyłając w zamian fałszywe informacje oraz (nieświadomych na ogół rzeczywistego charakteru V komendy) emisariuszy i kurierów a także ludzi na przeszkolenie wywiadowcze i dywersyjne. Z
CIA i IS utrzymywano m.in. łączność radiową za pomocą przerzuconych do Polski agentów. Wywiady zachodnie liczyły, że WiN, oprócz prowadzenia w Polsce wywiadu wojskowego, posłuży po ewentualnym wybuchu III wojny światowej do dywersji na liniach komunikacyjnych i zniszczy najważniejsze zakłady przemysłowe - był to tzw. Plan "Wulkan", organizacji przekazano także plan "X" - wytyczne dla podziemia w Polsce na okres poprzedzający wojnę i na czas wojny. Wielu informacji dostarczyły UB także delegatury zagraniczne WiN za granicą. Wobec planów CIA przysłania do Polski oficerów amerykańskich na inspekcję WiN oraz przygotowywania masowych zrzutów ludzi i sprzętu,
w grudniu 1952 roku MBP zdecydowało się na przerwanie gry. Spektakularna likwidacja organizacji wywołała tzw. aferę Bergu - ujawnienie współpracy emigracyjnych stronnictw politycznych skupionych w Radzie Politycznej oraz sztabu
Andersa z CIA w zakresie prowadzenia wywiadu i dywersji w Polsce, w zamian za co otrzymywały one fundusze na działalność, co spowodowało rozłam na emigracji i potępienie tej akcji ze strony wielu emigracyjnych polityków (w tym prezydenta
Zaleskiego) i byłych oficerów AK i
NOW.
Wraz z procesami kierownictwa WiN, UB rozpracowywało także w pełni niższe ogniwa organizacji. W grudniu 1952 roku prasa doniosła o dobrowolnym zgłoszeniu się do władz Zarządu Głównego Zrzeszenia, publikując tzw. "Oświadczenie Kosa i Wiktora". Jednocześnie podano, że ujawniający się przywódcy organizacji przekazali aparatowi bezpieczeństwa będące w ich posiadaniu dolary i obszerne archiwum WiN. Była to mistyfikacja, gdyż tzw. V komenda od wiosny 1948 roku znajdowała się pod kontrolą UB - jednak na tyle skuteczna, że UB udało się ostatecznie rozbić resztki organizacji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87_i_Niezawis%C5%82o%C5%9B%C4%87
Jakieś takie dziwne odczucia mam w tej sprawie..
Kojarzy mi się z Prawicą Net - czyli pseudoprawicową stroną mającą skanalizować działalność prawicowych autorów.. Tamtą stronę wyczułem bardzo szybko.. Nie dałem się nabrać na udawaną prawicowość portalu Szcześniak, który promował Azraela ..
Dziwi mnie że w tekstowisko wszedł JJ, Nicpoń czy Triarus..Goście mający łby na karku..
Za to absolutnie nie dziwi mnie fakt bycia tam Galopującego, Hamiltona, i innych czerwonaków..
Zobaczymy co z tego wyniknie..
PS. Myślę że ten cytat z "człowieka honoru " daje do myślenia..
"Służba Bezpieczeństwa może i powinna kreować rożne stowarzyszenia, kluby czy nawet partie polityczne. Ma za zadanie głęboko infiltrować istniejące gremia kierownicze tych organizacji na szczeblu centralnym i wojewódzkim, a także na szczeblach podstawowych, muszą być one przez nas operacyjnie opanowane. Musimy zapewnić operacyjne możliwości oddziaływania na te organizacje, kreowania ich działalności i kierowania ich polityką."
Czesław Kiszczak,
luty 1989 roku z posiedzenia kierownictwa MSW
Przypuszczam że ta instrukcja jest aktualna...
Komentarze
Pokaż komentarze (92)