Czuma zachowywać zaczął się bardzo dziwnie.. Podobnie jak drugi "bojec o wolność" Niesiołowski - chce spacyfikowania IPN..
Dlaczego?
Co takiego jest w kwitach z IPN że za wszelką cenę trzeba tę "bandę oszołomów" rozpędzić ?
Zachowanie ludzi którzy dziś jadą na "pięknej karcie życiorysu" z czasów PRL daje do myślenia..
Niesiołowski, Czuma, Borusewicz , Bartoszewski..
Elementem wspólnym ich działań i słów może być STRACH..
Strach przed tym co w jakimś wywiadzie chlapnął Jaruzelski.. A powiedział coś takiego- - "Lepiej niech Solidarność nie dąży do czyszczenia, bo sporo "pięknych życiorysów szlag trafi"..
Słowa "człowieka honoru " wzięli na poważnie - i walczą..
A skąd w tytule Milczące psy ? Z książki Łysiaka..
Właśnie takich ludzi jak ci co teraz walczą z IPN Łysiak tam sportretował..
Polecam.
Przepyszna lektura..


Komentarze
Pokaż komentarze (10)