Blog
Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono
galopujący major
galopujący major absolwent prawa UAM, publicysta amator
0 obserwujących 1280 notek 1241834 odsłony
galopujący major, 22 września 2009 r.

Glosa do Nicponia

 

Jako że kolega Nicpoń użala się na blogasku i w rękaw wypłakuje jak to brzydko o nim napisali kolega quasi, kolega nameste i ktoś tam jeszcze, chciałbym dorzucić mały kamyczek do tych lamentów. Otóż pisze dziś kolega Nicpoń do kolegi Consolamentum:

 

Ja tu sobie dokazywałem fest przecież, ale w życiu nie napisałem czegoś w tym guscie, że chciałbym aby np. Majorowi, czy Ezekielowi ktoś żonę/matkę/dziecko zamordował i że by mi to sprawiło przyjemność.
Pojmujesz róznicę?

 

No więc przypuśćmy, że żona/matka/dziecko majora lub ezekiela jest postępowcem. Co pisał Nicpoń o postępowcach?

 

"eeee, akurat tacy jak Quasi nic nie rozwalą, bo to sa kolesie, jak to mawia mój pan Józio, "miekkim chujem robieni", więc nie ma sie co strachac.
Natomiast jak ich będa wieszac, tych postepowców, na gałęziach, to będzie to bardzo przyjemne przezycie estetyczne. Warte tego, by sobie pod takim drzewem posiedzieć, fajke wypalić i pokontemplować.
No i najlepsze, że wieszać ich beda dokładnie ci, których oni tak probuja usilnie uszczęśliwiać.
"

 

Galopujacy major pyta czy różnica między zadowoleniem ze śmierci żony/matki/dziecka Nicponia a postępowca jest na tyle duża, że jedynie to pierwsze, każe zadowolonego zaliczyć do wyjątkowego zoo pełnego gnid, szubrawcow, łajz i fiksatów?  Czy może również estetyczna kontemplacja przy wieszaniu postępowców cechą wyróżniającą jest gnid, szubrawców, łajz i fiksatów?

 

Galopujący major prosi o chwilę modlitwy przed odpowiedzią.

 

 

 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

pomoc dla renaty

 


 


 

 

Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:

gamaj@onet.eu

About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best

His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • Ligęza Jak krowie na granicy Etyka1 - zakaz aborcji Etyka2 - całkowicie dozwolona...
  • Ligęza Bzdury opowiadasz w demokracji prawo to wypadkowa moralności jej obywateli. Ja mam...
  • odp „domyślam się, że będzie miała inne zdanie” A mógłbyś mi napisać po czym...

Tematy w dziale