Takimi uroczymi słowami prawa ręka Leppera było nie było, swego czasu jedna z sześciu najważniejszych osób w tej koalicji, planowała windykacje długów. Poseł Łyżwiński, bo o nim mowa o tym jak ciężko jest ściągnąć dług, wie co nie co, bo sam przecież długów swych od lat nie płaci. Postanowił wiec pójść na skróty. Kolega Filipek (potencjalny kandydat na kogoś tam w rządzie) mówi, że Łyżwa żartował. Ach te żarty naszych koalicjantów, pewnie na posiedzeniach koalicji też tak sobie dowcipkują.
Teraz Łyżwiński jak cała Samoobrona jest wyzywany, teraz kaczo-prawaki dają upust frustracjom, które jak wrzód nabrzmiały i do niedawna musiały być pod dywan zamiatane, bo wódz powiedział, że Samoobrona się ucywilizowała. Trzeba było wówczas cichaczem ślinę z pyska wycierać i śmiać się jak sroka do sera, że mamy wspaniała koalicję, a wszelkie oskarżenia SO dokonywane przez Gazetę Wyborczą to prowokację, skandal, atak na rząd i próby zamachu stanu. Oczywiście to, że służba, której szefem jest pisowski aparatczyk, od pół roku dziarsko wszelkie kwity fałszowała i polowała na Leppera zamachem stanu nie jest. Bo zamach stanu proszę lewactwa jest wtedy gdy ktoś chce obalić Kaczyńskich lub Olszewskiego. Gdy chce obalić Leppera to jest to walka z przestępczością, chyba, że Lepper jest akurat Kaczyńskim przydatny. Wówczas to znów jest zamach stanu. Zresztą kataryną wyjaśniła, że skoro CBA zaprzecza współpracy z Kryszyńskim to nie tylko trzeba CBA wierzyć na słowo, lecz nawet nie powinno się o tym pisać artykułów. No bo jak to ? Jak CBA mówi nie, to przecież musi znaczyć, że nie.
Logika kaczo-prawactwa z dnia na dzień coraz bardziej poraża. Gdy niejaki Subotić był lata temu szpiegiem WSI, to jest to dowód na to, że ITI to holding spenetrowany przez WSI, taka WSI przykrywka. Gdy kolei okazuję się, że Kryszyński jest absolwentem szkoły szpiegów UOP, to absolutnie wcale a wcale nie oznacza, to że teraz musi współpracować z CBA. Po prostu szpiegiem WSI jest się do końca świata i o jeden dzień dłużej, a szpiegiem UOP jest się tylko odtąd dotąd i ani chwili dłużej. Kto wie może UOP nie wpadł jeszcze na pomysły, które zna każdy, chociażby z nienajlepszej literatury szpiegowskiej. W końcu to służba stworzona przez prawaków, a im się nigdy nic nie udaje.
Trzeba tedy drodzy koledzy poczytać archiwum GW, teraz już można, śmiało teraz te zarzuty to już nie jest stek bzdur, teraz to mocne dowody. Lada moment Leppera za Anetę K. przyszpilą, już nie będziecie się śmiać, że jest puszczalska. Może wyślijcie jej kwiaty? A LPR ? Jak tylko powstanie komisja śledcza d/s CBA, od razu rzućcie się do czytania o lewych funduszach Ligi, teraz to są porażające dowody. Tylko, że nie kopiujcie tak jak Eliza albo Rybiński, my lewacy nie lubimy złodziejstwa cudzych tekstów.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)