Odwiozłem wczoraj moją siostrę i jej dzieci na lotnisko.
Z Pyrzowic do Belfastu leci się 2 h 50 min.
Nie uwierzyła w obietnicę Irlandii II.
A ja mam nadzieję, że kiedyś wrócą...
Odwiozłem wczoraj moją siostrę i jej dzieci na lotnisko.
Z Pyrzowic do Belfastu leci się 2 h 50 min.
Nie uwierzyła w obietnicę Irlandii II.
A ja mam nadzieję, że kiedyś wrócą...
Komentarze
Pokaż komentarze (7)