Na wszystko jest forsa lecz dopiero w czas klęski ! Tak się potwierdza teza: Polak mądry po szkodzie.
Lecz niestety w mig zapomina co było.
Tak jest z powodziami, które stały się - normalką. A DLACZEGO ?
No bo rzeki coraz wyżej dna podnoszą, w wyniku akumulacji osadów.
Kiedyś ludzie w zgodzie z przyrodą wydobywali piasek i kamień z dna rzek, żeby mieć na budowy. Dziś z urzeczywistnieniem zasady współpracy z przyrodą , a nie stawania jej na przekór jest inaczej.
Co raz to widzę lamenty dziennikarzy, że grozi powódź i że władza robi co może tj. szykuje nowe worki dla podwyższania wałów i kupuje nowe pompy.
Tymczasem sprawa jest prosta jak zwykły ołówek. Każdy rozumny choć trochę człowiek, a nie tylko Geolog i Hydrolog rozumie, że jak dno się podnosi, a domy, drogi i cały teren otaczający jest na tym samym poziomie to powodzie są coraz częstsze i groźniejsze.
Zadziwiająca jest w tym ignorancja władz oraz hydrologów , którzy nie badają zjawiska podnoszenia się dna rzek, a tylko powołują się na zmiany klimatu itp.
Pisałem i piszę o tym od lat, ale jak mówił poeta " nie masz na upór lekarstwa" .
I tak nic to nie pomaga , ani listy do kolejnych Ministrów Środowiska ani do Urzędników Gospodarki Wodnej. Groch o ścianę. A przecież choćby proste zarządzenie, że grunt do podwyższania wałów ma pochodzić z dna rzek. Proste ? Nieprawdaż ?
Pozostaje mi tylko kpić z głupoty wierszykami. Jak np.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)