Fajnie byłoby mieć domek na plaży co? Widok z okna na morze, dalekie horyzonty…hm widok pobudzający. Albo biuro z przestrzennym widokiem. Nie jakieś tam okna za oknem i kolejne biurowce, tylko wolność, impuls do twórczego działania. No tak, ale gdy już kupimy/wynajmiemy sobie taki lokal i mamy upragniony widok i ktoś sobie wybuduje przed naszymi oknami kolejny biurowiec? Albo mamy biuro od strony ulicy i innych biurowców a tylko prezesi maja widok na morze? Jest wyjście.
Architekt David Fisher specjalizuje się w tzw. dynamicznej architekturze. Właśnie w Dubaju powstaje Dynamic Tower wg jego pomysłu. Jak to wygląda?
To taki budynek z klocków, gdzie każde piętro zawieszone jest na obrotowej konstrukcji. I już nie ma problemu, że mieszkam od północy i mi kwiatki więdną, wystarczy polecenie głosowe i moje piętro zaczyna się obracać. Pełny obrót każdego z 80 pieter trwa jedynie godzinę. Zastanawiam się tylko co będzie jak na danym pietrze dwie osoby będą chciały w tym samym czasie patrzeć na morze… Jakiś komitet kolejkowy czy coś.
A jakie jeszcze ciekawostki czekają mieszkańców tego budynku? A np. można zaparkować samochód przed swoimi drzwiami. Nawet na 80 piętrze. Tu macie wizualizację standardowego mieszkanka:
Tak tak, to basen. W każdym mieszkanku. No ale gdy płaci się od 3 do 30 milionów dolarów za kwaterę to się ma i basen w chałupie. Takich mieszkań jest 200 na 80 pietrach a chętnych w kolejce już 1100 osób, więc spieszcie się.
Źródła:
National Geographic




Komentarze
Pokaż komentarze (3)