Tak właśnie miała powiedzieć ostatnio przewodnicząca MAK generalissima Anodina kierując te słowa bodajże do szefa polskiego MON B. Klicha.

I co tu dużo gadać, w pewnym sensie ma ona rację, zwłaszcza biorąc pod uwagę przymiarkę Polski do takiego ex-ZSRR czyli Rosji (o PKB per capita kurtuazyjnie zamilczmy ;-). Jakby nie patrzeć i tu i tam wszystko się nam przez tę cholerną pierestroję rozpirzyło, znaczit głównie w sensie potencjału gospodarczego. Tym niemniej w Rosji pomimo iż równie ciężko żyje się tamtejszym szarym masom, to jednak władza, zwłaszcza od momentu nastania Putina stara się odbudować państwo rosyjskie jako silny i znaczący w świecie kraj. Konsekwnene starania zaczynają przynosić rezultaty, gdyż Rosja posiada wielkie atuty gospodarcze w postaci surowców energetycznych, którymi Polska nie dysponuje. A jak tylko się okaże, że Polska je również dysponuje, to zaraz pazerne Pawlaki i Kargule czy Rychy i Zbychy chętnie wszystko spieniężą, czy choćby tylko wymienią na wypasionego Audika, czy innego Merca - ale to już całkiem osobny temat.
Gdyż pragnę tutaj zwrócić uwagę na jeden bardzo ważny aspekt naszego obciążonego historycznie sąsiedztwa z Rosją, którego dopełnieniem jest niemniej obciążone sąsiedztwo z Niemcami. Już nawet dziecko w podstawówce, której reforma pani Hall jeszcze nie dosięgła, dosyć łatwo może skojarzyć, że w przeszłości Rzeczpospolita miała się dobrze, a nawet wyśmienicie tylko w takich czasach, gdy nasi sąsiedzi zajęci byli sobą. Jeśli chodzi o Rosję, to z tej strony mieliśmy spokój lekko licząc do czasów Piotra I, czy bitwy pod Połtawą w 1709 roku, bo już wkrótce nastała Katarzyna II Wielka, zresztą de domo Sophie Friederike Auguste zu Anhalt-Zerbst w Szczecinie urodzona. Z drugiej, zachodniej, czyli niemieckiej strony, nie licząc epizodu z państwem krzyżackim, mieliśmy spokój do czasu powstania i umocnienia się państwa pruskiego, co nastąpiło w II połowie XVIII wieku za rządów Fryderyka II zwanego Wielkim. Już Austrię sobie odpuszczę, niech południe Polski się spręży.
W jaki sposób wzrost potęgi naszych sąsiadów wpłynął na losy Rzeczpospolitej wiedzą nasze małolaty ze szkół podstawowych nawet już trafionych reformą pani minister Hall. Dlatego wierzę, że również chwycą w tri miga ciąg dalszy mojego wywodu. A ciąg dalszy jest w swej oczywistości zgoła banalny.
Oto aktualnie mamy do pewnego stopnia powtórkę z historii.
Nasz kraj, Polska, czyli tzw. III Rzeczpospolita w ciągu minionych 20 lat zdecydowanie osłabła w porównaniu do swoich wielkich historycznych sąsiadów, którzy w tych latach dalej lub ponownie rośli w siłę i w potęgę, podczas gdy po Polsce hasały hordy pazernych nieudaczników, nadętych bufonów i całe bandy pospolitych złodziei, mieniące się biznesmenami. Społeczeństwo zaś, skołowane i ogłupiałe przez bandę renegatów nie cierpiących wszystkiego co polskie (głównie z pewnej popularnej gazety na G) przyglądało się temu czasami z niedowierzaniem, ale z reguły zajęte pogonią z chlebem czy gotówką (kredyty, kredyty!), tak jakby od niechcenia. Co jakiś czas szło też do urn bez specjalnego przekonania, a głównie po to, "aby przepędzić jedną bandę złodziei i zamienić na kolejną bandę złodziei", bo tylko tyle było w stanie zrobić. Nierzadko zresztą, z czystej sympatii, gdyż z tymi kombinatorami chętnie acz na krótko się utożsamiało, chętnie siebie widząc w takiej właśnie roli - bardzo "życiowo" zaradnych biznesmenów
Chyba cosik zbaczam z tematu, co świadczy też o tym, że temat jest nad wyraz kompleksowy i ważki. Trzymając się jednak tego co było moim pierwotnym zamierzeniem powrócę do wątku małej Polski. Małej w stosunku do swoich dwóch głównych sąsiadów, którzy - jak napisałem - od dobrych kilku lat rosną w siłę i potęgę, a co jest dla nas najbardziej niepokojące, zaczynają ze sobą coraz ściślej współpracować. W tym tandemie to Rosja jest stroną usilnie zabiegającą o życzliwość Niemców, a świadczyć o tym mogą przeliczne przykłady nadskakiwania Niemcom i generalnie pozostałym państwom starej UE. Ktoś tutaj niedawno przypomniał wystąpienie Putina na Westerplatte, gdy ten przyznał, że II wojna światowa nigdy by nie wybucha, gdyby lepiej potraktowano Niemcy w ustaleniach pokoju wersalskiego 1918-19. Nikt z polskiej strony nie zapytał, ani nawet publicznie się nie zastanawiał już tylko w polskim gronie, co Putin miał na myśli mówiąc, w obecności kanclerz Merkel, o lepszym potraktowaniu Niemiec po I Wojnie Światowej. Polskie "elity" polityczne i polskie media były zajęte czym innym ...
Gdy teraz, w związku z tragedią smoleńską, z rosyjskim raportem sporządzonym przez MAK i doskonale pod względem medialnym zakomunikowanym, owszem Polsce, ale przede wszystkim opinii światowej, zaglądam na strony rosyjskich mediów, to ręce załamuję. Nawet na tym odcinku mamy w plecy, już niezależnie od tego, że światowe agencje chętniej kolportują newsy z Rosji niż z małego kraju na Wisłą, w którym dzieją się rzeczy często zupełnie niezrozumiałe dla zagraniczniaków, no może z wyjątkiem pani prof. Thompson (patrz notka: oprzytomnienie).
Oprócz skutecznych zabiegów dyplomatycznych, wiernego i oddanego służbie korpusu dyplomatów i służb już mniej dyplomatycznych, Rosja uruchomiła wielką machinę propagandową, która produkuje w kilku podstawowych językach informacje i wypuszcza na cały świat . Posiada wielką agencję NOVOSTI ze stronami internetowymi w kilku językach, gdzie w zależności od odbiorcy redagowane i publikowane są specjalnie dobrane wiadomości. Najbardziej obszernie, wszechstronnie i na bieżąco jest oczywiście prowadzony serwis po niemiecku. To tam wczoraj dowiedziałem się o rozmowie telefonicznej prezydentów Komorowskiego i Miedwiediewa, zanim informacja ta pojawiła się w polskich mediach!!! Ponadto działa radio Rosja - The Voice of Russia (odbierane nawet w NY), frankofońskie Voix de la Russie i oczywiście Stimme Russland.
Niżej podaję przykładowe linki i już kończę niepyszny, o oprzytomnienie wołając.
Polska to mały kraj, ale jeszcze nie zginęła !
dziękuję za uwagę
PS - dla nadal nieprzekonanych notka "Rozbiór Polski - memento"
____________________ RUSKIE LINKI __________________
en
Why Russian-Polish relations must soar ahead
http://en.rian.ru/analysis/20110113/162134980.html
fr
Russie-Pologne: éviter un crash des relations
http://fr.rian.ru/discussion/20110113/188333182.html
"L’Etat polonais fonctionne de manière fatale"
Państwo polskie fatalnie funkcjonuje - tak twierdzi nasz ekspert Tomasz Hypki !!!
http://french.ruvr.ru/2011/01/12/39503886.html
de - dla Niemców zdecydowanie najwięcej
Medwedew und Komorowski erörtern Absturz-Bericht
http://de.rian.ru/politics/20110114/258092135.html
Absturz von Kaczynski-Jet: Hat Polen von Moskau übergebene Aufzeichnungen verloren?
http://de.rian.ru/miscellaneous/20110114/258091628.html
Absturz der polnischen Präsidentenmaschine bei Smolensk - 3D-Rekonstruktion
http://de.rian.ru/video/20110113/258077630.html
The Voice of Russia
Truth about Smolensk crash
http://english.ruvr.ru/2011/01/15/39862041.html
Voix de la Russie
Russie-Pologne : les divergences sur le rapport MAK ne doivent pas empêcher leur rapprochement
http://french.ruvr.ru/2011/01/14/39755754.html
Stimme Russland
Gewisse Unstimmigkeiten im MAK-Bericht sollten Russland und Polen nicht vom Annäherungskurs abbringen
http://german.ruvr.ru/2011/01/16/39754214.html


Komentarze
Pokaż komentarze (23)