Demokracja na rozdrożu: Czy media publiczne spełniają swoją misję?
Sondaż przeprowadzony w dniu 24 września 2024 r. przez platformę E-Sondaże wywołuje poważne wątpliwości co do kondycji mediów publicznych oraz stanu wolności słowa w Polsce. Mimo nadziei związanych z nowym rządem, kierowanym przez Donalda Tuska, badanie ujawnia, że opinie społeczeństwa są mocno podzielone, a nastroje niekoniecznie odzwierciedlają obiecywaną poprawę.
Pierwsze pytanie dotyczyło poziomu Telewizji Polskiej po zmianach wprowadzonych przez nowy rząd. Wyniki nie są jednoznaczne. Aż 45% z 20.128 respondentów uważa, że poziom TVP się podniósł, jednak aż 55% pozostaje sceptycznych. Oznacza to, że choć zmiany były widoczne, to niekoniecznie spełniły oczekiwania większości widzów.
|
Czytaj: Dane w ciemności: Dlaczego jawność informacji to fikcja bez przejrzystości. |
Jeszcze bardziej niepokojące są wyniki odpowiedzi na pytanie dotyczące wolności słowa. Tylko 7% ankietowanych uważa, że w Polsce panuje pełna wolność słowa, podczas gdy aż 93% ma odmienną opinię. To miażdżący wyraz braku zaufania do pluralizmu medialnego w kraju. Wydaje się, że choć rząd starał się wprowadzić nowe standardy, społeczeństwo nie odczuwa realnych zmian w tej kluczowej kwestii.
Podobnie alarmujące są wyniki dotyczące różnorodności mediów. 70% respondentów uważa, że w Polsce nie ma wystarczającej różnorodności, co wskazuje na dalsze problemy z dostępem do różnych źródeł informacji. Ten brak pluralizmu może być postrzegany jako symptom szerszych problemów systemowych, które pozostają nierozwiązane.
Nieco bardziej zrównoważone są wyniki w kwestii publicznego finansowania mediów. 40% ankietowanych uznaje to za korzystne dla społeczeństwa, ale większość (60%) ma odmienne zdanie. Wygląda na to, że choć media publiczne teoretycznie mogą służyć ogólnemu dobru, to w praktyce ich działanie spotyka się z oporem i krytyką.
Sondaż ten stawia przed nami poważne pytania: czy media publiczne w Polsce rzeczywiście spełniają swoją misję? Czy zmiany polityczne są w stanie wpłynąć na jakość i obiektywizm informacji, czy może problem leży głębiej, w samych strukturach mediów?
Może to nie przypadek, że wolność słowa w Polsce ma tak niski wynik. W końcu, gdy nikt o niej nie mówi, to przynajmniej nie trzeba jej bronić.
Oprac. redaktor Gniadek
|
Przeczytaj również: |
|
Możesz też podziękować wirtualną kawką na stronie:https://buycoffee.to/GANDALF Twoje wsparcie pomoże mi przeżyć i rozwijać działalność aby dostarczać Ci jeszcze lepsze materiały. Dziękuję za każde wsparcie! |


Komentarze
Pokaż komentarze (12)