Z polską energetyką zawsze jest jakiś problem. Czy to wewnątrz kraju, czy to nadciągający głównie od Unii – zawsze jest jakiś. Postanowiłem więc przeanalizować parę przypadków. Niektóre z tych tematów są bardziej „nośne”, inne mniej. Wydają mi się jednak istotne dla Polski i warto zwrócić większą uwagę na nie.
Pierwsza sprawa, kwestie CO2 i regulacji europejskich. Czy ktoś ostatnio słyszał cokolwiek na ten temat? Media jakoś milczą na ten temat, a przecież jeszcze do niedawna był to temat numer jeden. Bo przecież Polska taka niedostosowana, bo za dużo CO2, bo to w sprzeczności z naszym interesem państwowym itd. Teraz natomiast pojawiły się inne problemy rosyjsko-ukraińskie i sprawa CO2 nabrała jakiegoś błahego wymiaru. Wobec obecnych problemów w polityce międzynarodowej obniżanie CO2 straciło charakter „istotne” na rzecz „kiedyś się tym zajmiemy” albo „wstępnych planów”. Problem wydaje się być faktycznie mniej istotny w perspektywie obecnej niespokojnej Europy.
Kolejna rzecz: węgiel, czyli nasz skarb narodowy. Górnictwo do tej pory cieszyło się dobrymi latami, ceny od 2012 roku jednak zmieniły się na światowych rynkach, co pozostawiło korporacje węglowe w ciężkiej sytuacji finansowej. Można zapytać: ale co z tamtymi dobrymi latami, pewnie były oszczędności, inwestycje? Pytać zawsze można, potem jednak należy sobie zdać sprawę jak to u nas jest. Czy ktoś myśli perspektywicznie, czy ktoś wykorzystuje środki z poprzednich lat do zmian, które w górnictwie muszą w końcu nadejść by spółki mogły się dostosować do globalnych realiów? Efekty tego odczujemy jak zwykle w naszych kieszeniach – podwyżki cen energii pewnie nas nie ominą.
Ustawa o odnawialnych źródłach energii stoi w miejscu, dyskusje, kontrowersje i nic z tego nie wynika. Zobaczymy jaki będzie tego efekt, czy ustawa w końcu dobrnie do swojego (miejmy nadzieję szczęśliwego ) końca? Niepokoi mnie tylko jedna rzecz. Na portalach gospodarczych czytam bowiem o nieuniknionych podwyżkach cen energii – obecnie jesteśmy jedynym rynkiem, na którym przewiduje się wzrost cen energii elektrycznej w hurcie po roku 2015. Wspomniane wyżej kwestie mają niewątpliwie ogromny wpływ na ten stan. Jest też wiele czynników o których tu nie wspomniałem – pokłady mojej energii są bowiem również ograniczone…


Komentarze
Pokaż komentarze